Grecja spadła na ratingowe dno

Grecja spadła na ratingowe dno

Prywatni właściciele śmieciowych greckich obligacji zgodzili się umorzyć Atenom ogółem 107 mld euro długu 123RF
Amerykańska agencja Moody’s obniżyła ocenę kredytową Grecji do poziomu najniższego z możliwych, czyli C. W skali ocen agencji oznacza to, że kraj jest niewypłacalny.
Powodem do wystawienia Grecji 'dennej' oceny jest zawarte 21 lutego przez rząd Lukasa Papademosa porozumienie z prywatnymi wierzycielami o redukcji zadłużenia o 70 proc. W komentarzu podkreślono, że nawet po rezygnacji inwestorów z tak znacznej części ich należności ryzyko niewypłacalności Grecji pozostanie nadal znaczne.

Prywatni właściciele śmieciowych greckich obligacji zgodzili się umorzyć Atenom ogółem 107 mld euro długu (nie licząc odsetek). W zamian otrzymają roczne lub 2-letnie obligacje Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej. Operacja wymiany papierów ma się zakończyć 12 marca.

Wymiana obligacji jest częścią drugiego pakietu pomocy dla Grecji, obejmującego także pożyczkę w wysokości 130 mld euro. 'Powrót Grecji na prywatny rynek obligacji jest wątpliwy nawet po otrzymaniu finansowego wsparcia z Unii' ? stwierdza Moody’s w uzasadnieniu swojej decyzji. Agencja wątpi także we wdrożenie przez rząd zadeklarowanych reform.

W zeszłym tygodniu agencja Standard & Poor’s sklasyfikowała Grecję jako kraj częściowo niewypłacalny. Trzecia z największych agencji ratingowych Fitch już zapowiedziała, że po raz kolejny obniży ocenę Grecji, gdy tylko procedura wymiany obligacji się zakończy.

W zeszłym roku zadłużenie Grecji stanowiło 160 proc. PKB. Gospodarka skurczyła się o 6,8 proc. 2012 r. jest już piątym rokiem recesji. Komisja Europejska prognozuje, że w tym roku grecki produkt krajowy brutto zmniejszy się o 4,4 proc.

Czytaj także

 0

Czytaj także