Grzegorz Zięba, analityk KBC Securities: Rynku, obudź się!

Grzegorz Zięba, analityk KBC Securities: Rynku, obudź się!

Grzegorz Zięba, analityk KBC Securities Archiwum
Żadne informacje nie są w stanie na razie wyrwać giełdy z marazmu, ich siła oddziaływania kończy się z reguły po jednej sesji. Może dane finansowe amerykańskich spółek przyniosą długo oczekiwaną zmianę?
Jedynym faktem godnym odnotowania może być środowa sesja, podczas której indeks WIG20 oddalił się od poziomu 2300 o blisko 90 pkt, jednak już w trakcje tej samej sesji wrócił do 'korytarza' 50 pkt. Mimo różnych opinii i danych (a właściwie ich interpretacji) o charakterze raczej pesymistycznym napływających na rynek ten ciągle pozostaje w trendzie bocznym. Konsekwencją takiego zachowania rynku powinny być wzrosty na najbliższych sesjach (na skutek odbicia się od dolnych wsparć).

Dziś publikowana będzie cała seria odczytów inflacji z różnych krajów, m.in. Niemiec, Wielkiej Brytanii, Włoch, przy czym z punktu widzenia rynków globalnych najważniejszy będzie odczyt inflacji w USA. Z punktu widzenia naszego rynku ważny będzie również odczyt marcowej inflacji w Polsce, gdzie oczekuje się spadku do poziomu 4 proc. z 4,3 proc. w poprzednim miesiącu. Jednak największą siłę oddziaływania na rynki mogą mieć dane finansowe amerykańskich spółek. W piątek jeszcze przed sesją w USA publikowane będą sprawozdania finansowe za I kwartał JP Morgan Chase i Wells Fargo. Wtorkowe dane publikowane przez koncern aluminiowy Alcoa, które jednocześnie rozpoczęły sezon publikacji sprawozdań za I kwartał w USA, pozytywnie zaskoczyły analityków i dały paliwo do zwyżek na kolejnych sesjach. Może dane finansowe amerykańskich spółek będą impulsem dla polskiej giełdy?

Czytaj także

 0