Ciekawe inwestycje w finansach, o których warto wiedzieć

Ciekawe inwestycje w finansach, o których warto wiedzieć

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Ciekawe inwestycje w finansach, o których warto wiedzieć
Ciekawe inwestycje w finansach, o których warto wiedzieć / Źródło: pexels.com
Najbardziej znanymi w Polsce nazwami ze świata FinTechu są PayPal i Bitcoin. Ten drugi powstał w 2009 roku i zainicjował globalne zainteresowanie technologią blockchain. Na tyle, że od 2010 roku do 2016 inwestycje w FinTech wzrosły ponad dziesięciokrotnie.

Z raportu opublikowanego przez Citigroup w marcu tego roku wynika, że globalnie inwestycje w FinTech wzrosły z 1,8 miliarda w 2010 roku do 19 miliardów w 2016. Jest to jeden z czynników, który przyczyni się do dużych spadków zatrudnienia nadciągających w sektorze bankowości w perspektywie 10 lat.

Specjaliści Citigroup przewidują aż do 37% spadku zatrudnienia w europejskich bankach, oraz do 30% w USA. Według New York Times, u schyłku 2016 roku Antony Jenkins (były dyrektor generalny Barclays) zapowiadał nadejście “Uberowych chwil”. Mając na myśli to, że zatrudnienie w tradycyjnych bankach będzie momentami gwałtownie spadać z powodu dynamicznych zmian technologicznych na rynku.

Kto inwestuje najwięcej we wprowadzanie nowych rozwiązań technologicznych w sektorze finansów?

W Azji nowe technologie na rynku finansów przyjęły się najszybciej. Większość płatności online już dziś przechodzi przez instytucje, które nie są bankami - takie jak Tenpay czy Alipay.

W 2015 roku Alipay autoryzował o 330% więcej płatności, niż największy system na amerykańskim rynku - PayPal. Alipay obsługuje prawie 80% wszystkich mobilnych płatności w Chinach, zgodnie z raportem InnoTribe dotyczącym wpływu chińskiego FinTechu na globalne myślenie o bankowości.

Dzięki powodzeniu na rodzimym rynku, Alibaba - której częścią jest Alipay - inwestuje w rynki, na których ma szansę powtórzyć sukces. Dlatego w ubiegłym roku firma zainwestowała 680 milionów dolarów w czołową platformę do płatności w Indiach.

Co zdaje się być dobrym ruchem bo, jak zwraca uwagę jeden z dziennikarzy The Economic Times, rynek usług internetowych i e-commerce w Indiach ma według specjalistów urosnąć do rozmiaru 137 miliardów dolarów do 2020 roku (jeszcze w 2013 roku wyceniany był na 13 miliardów dolarów).

W międzyczasie Softbank oraz Publiczny Fundusz Inwestycyjny Arabii Saudyjskiej łączą siły oraz kapitał aby przyspieszyć rozwój firm technologicznych na nietypowych rynkach (to znaczy z pominięciem tradycyjnych inwestycji w ropę czy nieruchomości). Nowy fundusz ma operować kapitałem 100 miliardów dolarów i przewiduje się, że początkowo inwestycje skupią się właśnie na FinTechu.

Jeden z najważniejszych graczy technologicznych na świecie, IBM, ogłosił w tym roku, że stworzy centrum innowacji w Singapurze. Ma ono na celu przyspieszyć przyjęcie się technologii blockchain w finansach i handlu. Robert Morris z IBM Research przyznał, że to pierwsza tak duża współpraca IBM z prywatnym sektorem oraz wieloma instytucjami rządowymi na raz.

Perspektywy przyszłych inwestycji

Bazując na raportach można się spodziewać, że inwestycje w FinTech nie będą hamować w najbliższych latach. Również w Polsce widać rosnące zainteresowanie FinTechem.

Przykładem tego jest choćby rosnąca warszawska społeczność liderów, ekspertów, startupów, firm IT i instytucji finansowych, które chcą mieć udział we wprowadzaniu technologii blockchain na polski rynek. Spotykają się już od roku, regularnie co miesiąc na spotkaniach z cyklu Warsaw Block.

Rozwój technologii w finansach z czasem zmieni najbardziej podstawowe aspekty naszego życia. Póki co, na pewno warto śledzić informacje ze świata FinTechu, ponieważ każdy z nas może być częścią rewolucji na rynku finansów. W tym procesie ludzie, korzystający z nowych rozwiązań są ważniejsi od tych, którzy te rozwiązania tworzą.

Autor: Michał Słupski - pisze o startupach i technologii, założyciel firmy content marketingowej Slavingway.

Czytaj także

 1
  • internautka IP
    Pamiętajcie, że w radzie nadzorczej Citibanku zasiadał Olechowski, ten brzydki tępy buc od Grupy Bildenberg, Sorosa i złodziejskiego, przestępczego banku Goldman Sachs. Pracował też w firmie Vivendi od Cyfry+. Ja nie ma zaufania do cyfry plus, może oni powsadzali tam urządzenia do podsłuchu albo nawet kamerki? Któż to wie, co oni tam nawsadzali, może ten Olechowski od NWO i podejrzanej fundacji Hepar tam nawsadzał i was podsłuchiwał. Ale cśśś bo Hepar przyjedzie i was wypatroszy.