Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców przedstawił plany na 2020 r. Część jest bardzo ambitna

Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców przedstawił plany na 2020 r. Część jest bardzo ambitna

Biznes, zdj. ilustracyjne
Biznes, zdj. ilustracyjne / Źródło: Shutterstock / UfaBizPhoto
Docelowe zniesienie limitu przychodu, upoważniającego do objęcia tzw. Małym ZUS-em, uzależnienie wysokości płacy minimalnej od sytuacji gospodarczej w powiecie, a także skrócenie do 6 miesięcy postępowań gospodarczych i utworzenie Rady Odwoławczej jako organu doradczego w sprawach skarbowych po wyrokach sądów administracyjnych I instancji – to niektóre z priorytetów Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców na 2020 rok.

Rzecznik Adam Abramowicz chce zmian w Małym ZUS-ie Plus (systemie ulg przez przedsiębiorców, którzy osiągnęli przychód z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej nie wyższy niż 120 tys. zł rocznie). Jego zdaniem kryterium powinien być dochód.

„Jeżeli chodzi o możliwości zapłacenia składki, niczym się nie różni przedsiębiorca, który ma 3 tys. dochodu i 9 tys. przychodu od przedsiębiorcy, który ma 11 tys. przychodu i 3 tys. dochodu. To jest ten sam poziom dochodu, z którego płaci się składkę” – powiedział Abramowicz podczas konferencji prasowej.

Dodał, że z szacunków wynika, że stopniowe znoszenie tego ograniczenia do roku 2023 kosztowałoby w tym właśnie roku ponad 1 mld zł.

Płaca minimalna dostosowana do rozwoju w regionie

„Przeprowadzimy taką analizę, już nasi eksperci to robią, żeby płacę minimalną dostosować dostosowana do rozwoju gospodarczego w powiecie. Oczywiście, na zasadzie, że firma ma tam produkcję, albo usługi, a nie że jest zarejestrowana” – powiedział Abramowicz.

„Gdyby ten plan udało nam się przeprowadzić, wywołałoby to efekt specjalnych stref ekonomicznych, albo efekt […] w skali globalnej - wyrównywanie rozwoju gospodarczego. […] W sytuacji, gdy powiat byłby z niską średnią, płaca minimalna byłaby mniejsza i zachęcałoby to do inwestycji w tym powiecie” – dodał.

Skrócenie trwania postępowań gospodarczych

Priorytetem Rzecznika jest także skrócenie czasu w postępowaniach gospodarczych maksymalnie do 6 miesięcy, a także ograniczenia stosowania tymczasowego aresztowania wobec przedsiębiorców i zastępowanie tymczasowych aresztowań dozorem elektronicznym. I w tym roku zamierza wnioskować o zmianę regulacji w tym zakresie.

Rzecznik zapowiedział też, że będzie też zabiegał o powołanie nowego organu - Rady Odwoławczej. W jej skład weszliby przedstawiciele przedsiębiorców z Rady Dialogu Społecznego, Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców, Krajowej Administracji Skarbowej, Ministerstwa Finansów oraz Ministerstwa Rozwoju. Zadaniem Rady byłoby rozpatrywanie spraw w okresie po nieprawomocnym wyroku sądu I instancji (niezależnie od sądowego postępowania odwoławczego), która mogłaby rekomendować nieskładanie odwołania.

„Dzisiaj jest sytuacja taka, że dyrektorzy Izb Skarbowych obawiają się zakończyć sprawę na etapie wyroku Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego, jeżeli wynik jest pozytywny dla przedsiębiorcy i odwołują się do Naczelnego Sądu Administracyjnego. My proponujemy takie rozwiązanie: dyrektor ma wyrok, nie jest pewny, boi się rozstrzygnąć tych niejasności, których się nie da usunąć zgodnie z konstytucją biznesu na korzyść przedsiębiorcy, to odwołuje się do takiej rady” – powiedział Abramowicz.

Priorytetem Rzecznika jest też wprowadzenie możliwości zmian w zakresie przepisów prawa gospodarczego, wprowadzających obowiązki dla przedsiębiorców, z 6-miesięcznym vacatio legis oraz likwidację wszelkich obowiązków dla mikrofirm.

Czytaj także:
Termin składania wniosków dot. korzystania z tzw. Małego ZUS-u. Ministerstwo przypomina

Źródło: ISBnews

Czytaj także

 0