Jerzy Marciniak jako trójca chemiczna

Jerzy Marciniak jako trójca chemiczna

Jerzy Marciniak Archiwum
Jedna osoba Jerzy Marciniak sprawuje od wtorku ważne funkcje w aż trzech wielkich firmach. To w historii polskiej branży chemicznej sytuacja bez precedensu.

Jerzy Marciniak, prezes Azotów Tarnów oraz spółki zależnej ZAK z Kędzierzyna, został we wtorek przewodniczącym rady nadzorczej Zakładów Chemicznych Police. Pomorska spółka jest obecnie w 66 proc. kontrolowana przez Azoty Tarnów.

To, że jedna osoba sprawuje tak ważne funkcje w aż trzech wielkich firmach, to w historii branży chemicznej rzecz bez precedensu. W podobnej sytuacji byliśmy w pierwszej połowie lat 30. zeszłego wieku ? wtedy to Państwową Fabryką Związków Azotowych w Chorzowie oraz siostrzanym zakładem ? Fabryką Związków Azotowych w Mościcach koło Tarnowa (dzisiaj Azoty Tarnów) ? kierował jeden człowiek. Jednak nawet on nie sprawował w tym samym czasie aż trzech kierowniczych funkcji w trzech różnych przedsiębiorstwach.

Człowiekiem tym był późniejszy wicepremier i minister skarbu Eugeniusz Kwiatkowski.

Czytaj także

 0