Łukasz Bugaj, analityk DM BOŚ: Europa wciąż w centrum uwagi

Łukasz Bugaj, analityk DM BOŚ: Europa wciąż w centrum uwagi

Łukasz Bugaj, analityk DM BOŚ Archiwum redakcji
Kryzys w strefie euro zatacza coraz szersze kręgi i powoli rozprzestrzenia się z peryferiów do ścisłego centrum.

Dzisiaj w USA jest Święto Dziękczynienia, co historycznie zwykle oznaczało spokojny handel na europejskich parkietach, w tym na giełdzie w Warszawie. Teraz jednak niekoniecznie tak musi być, gdyż kryzys w strefie euro zatacza coraz szersze kręgi i powoli rozprzestrzenia się z peryferiów do ścisłego centrum. Wczoraj głośnym echem odbiła się nieudana aukcja niemieckich obligacji, na której ujawniony popyt był najmniejszy od 1999 roku.

Skoro w centrum uwagi inwestorów pozostają europejskie problemy, to ważną częścią dnia może okazać się konferencja prasowa po spotkaniu Angeli Merkel oraz Nicolasa Sarkozy’ego z nowym premierem Włoch Mario Montim. W ostatnim czasie rynek wraz z politykami francuskimi wywiera presję na Niemcy, by te zezwoliły na większe zaangażowanie EBC w gaszenie europejskiego pożaru. Z kolei Komisja Europejska idzie w kierunku emisji wspólnych obligacji dla państw strefy euro, co do których nasz zachodni sąsiad ma negatywny stosunek. Ze względu na opór najważniejszej gospodarki europejskiej wobec radykalnych działań, zapewne najpilniej śledzone będą wszelkie sugestie co do ewentualnego złagodzenia stanowiska kanclerz Niemiec.

Na froncie publikowanych danych jedynie indeks instytutu Ifo może wpłynąć na rynkowe nastroje. Wskaźnik ten obrazuje nastroje wśród niemieckich przedsiębiorców i jest powszechnie uznawany za najbardziej wiarygodne źródło informacji o kondycji niemieckiej gospodarki. Mniej ważnymi publikacjami będą dane o wzroście PKB za trzeci kwartał w Niemczech (dane finalne) oraz Wielkiej Brytanii (rewizja).

W piątek zaczyna się za oceanem sezon przedświątecznych zakupów, który z reguły jest pomyślny dla posiadaczy akcji. Część sklepów zostanie otwarta już dzisiaj, dlatego wraz z biegiem czasu uwaga rynku powinna z coraz większym naciskiem akcentować zakupowe szaleństwo Amerykanów. Im będzie ono większe, tym lepsza powinna być rynkowa koniunktura w grudniu, czyli miesiącu często upływającym pod znakiem rajdu św. Mikołaja.

Czytaj także

 0