Indie stawiają na alternatywne źródła energii

Indie stawiają na alternatywne źródła energii

Do pogorszenia sytuacji przyczyniły się również protesty społeczne, które opóźniły planowane budowy elektrowni atomowych 123RF
Dekadę temu indyjski rząd zobowiązał się do zapewnienia dostępu do elektryczności wszystkim obywatelom do marca 2012 r. Termin minął, a jedna trzecia społeczeństwa ciągle żyje bez prądu. Wschodząca potęga gospodarcza musi postawić na odnawialne źródła energii.
Dzięki upowszechnieniu się nowych technologii Indie mają szansę dokończyć elektryfikację odnawialnymi źródłami energii. Brak prądu jest poważnym problemem indyjskich przedsiębiorstw. Wiele z nich jest zmuszonych do wstrzymania produkcji z uwagi na ciągłe niedobory w dostawach. Każda godzina takiego przestoju dużo kosztuje producentów, których zyski topnieją; rząd, który traci wpływy z podatków; jak również społeczeństwo, którego bogacenie się jest hamowane przez ograniczoną produkcję.

Na drodze ambitnym planom sprzed 10 lat stanęła tragiczna sytuacja finansowa ministerstwa energetyki spowodowana przyznawaniem licznych dopłat do energii dla rolników. Do pogorszenia sytuacji przyczyniły się również protesty społeczne, które opóźniły planowane budowy elektrowni atomowych. W ciągu następnych pięciu lat rząd przewiduje zwiększenie produkcji energii o 58 proc. Jeżeli tak duży wzrost miałby zostać zaabsorbowany przez jej tradycyjne źródła, takie jak węgiel czy gaz, szkody środowiskowe byłyby ogromne. Technologie wiatrowe i słoneczne pozwoliłyby zniwelować ten wpływ, a to, że są coraz tańsze, tylko przybliża taką perspektywę.

Rząd ma jednak wiele do zrobienia. Teraz tylko 1,6 proc. energii pochodzi z odnawialnych źródeł. ? Musimy bardziej zachęcać ludność i instytucje do wykorzystywania alternatywnych źródeł, takich jak energia słoneczna czy wiatrowa. System powinien być bardziej elastyczny, tj. bariery instytucjonalne, które zwiększają koszty budowy takich elektrowni, muszą zostać usunięte ? mówi Rvg Menon, ekspert ds. indyjskiego rynku energetyki.

Czytaj także

 0

Czytaj także