Grzegorz Zięba, KBC Securities: Zaraziliśmy świat majówką

Grzegorz Zięba, KBC Securities: Zaraziliśmy świat majówką

Grzegorz Zięba, analityk KBC Securities Archiwum
Mijający tydzień na polskiej giełdzie charakteryzował się bardzo niską aktywnością inwestorów, co ze względu na długi weekend nikogo nie dziwi. Dziwić może w pewnym sensie niska aktywność inwestorów na rynkach zagranicznych czyżby polski rynek zaczął wyznaczać światowe trendy?
Mijający tydzień stanowił typowy miks dobrych i złych informacji. Z jednej strony pojawiły się rozczarowujące dane makro, jak chociażby chicagowski PMI, cała seria europejskich PMI przemysłowych czy słaby raport ADP o zmianie zatrudnienia w USA. Z drugiej strony pojawiła się też garść dobrych informacji, jak amerykański ISM przemysłowy, chiński PMI przemysłowy czy raport o liczbie nowo zarejestrowanych bezrobotnych w USA. Taki zestaw dobrych i złych informacji miał odzwierciedlenia w zachowaniu indeksów giełdowych, które to na przemian rosły i spadały w zależności od wydźwięku publikowanych danych. Jednak sumarycznie ten tydzień kończymy na niewielkich minusach, w długoterminowych ujęciu nadal pozostajemy w trendzie bocznym z niewielkimi obrotami i niską aktywnością inwestorów.

Zjawiskiem godnym podkreślenia jest coraz większa aktywność inwestorów na rynku przejęć giełdowych. W tym tygodniu szwedzki producent systemów wentylacyjnych Lindab ogłosił wezwanie na spółkę Centrum Klima (zamierza osiągnąć 100 proc.), natomiast w innym wezwaniu na akcje spółki NFI Empik cena została podniesiona w stosunku do pierwotnej propozycji. Jednocześnie w tej chwili mają jeszcze miejsce wezwania na akcje spółek: BGŻ ? Bank Gospodarki Żywnościowej, Sygnity, TU Europa. Widocznie pewna grupa inwestorów (duże podmioty gospodarcze) uznała, że wyceny giełdowe są bardzo atrakcyjne i jest to dobra okazja do tanich zakupów. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby inwestorzy indywidualni również uznali, że obecne ceny są atrakcyjne, i stali się akcjonariuszami giełdowych spółek. Takie zachowanie dużych podmiotów jak obecne, czyli przejmowanie giełdowych spółek po niskich cenach, jest charakterystyczne dla końcowych okresów spadków (koniec bessy) czy początkowych okresów wzrostów (początek hossy). Rynek wysyła nam wiele sygnałów zachęcających do kupna, nie ignorujmy ich ? to się po prostu nie opłaca.

Czytaj także

 0

Czytaj także