Europejskie linie lotnicze pikują

Europejskie linie lotnicze pikują

Sytuacja branży lotniczej na Starym Kontynencie jest najwyraźniej znacznie gorsza niż globalna 123RF
Nie 600 mln dol., jak przewidywano trzy miesiące temu, ale aż 1,1 mld dol. mogą wynieść tegoroczne straty europejskich linii lotniczych wynika z najnowszych szacunków Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych (IATA).
Sytuacja branży lotniczej na Starym Kontynencie jest najwyraźniej znacznie gorsza niż globalna, choć ? jak zauważył dyrektor generalny IATA Tony Tyler ? różnice pomiędzy poszczególnymi regionami są bardzo duże. ? Perspektywy amerykańskich linii lotniczych, w tym również tych z Ameryki Łacińskiej, poprawiają się w tym roku ? ocenił szef organizacji. ? Reszta świata ma ograniczoną rentowność. Jeśli chodzi o linie europejskie, środowisko biznesowe gwałtownie się pogarsza, co skutkuje znacznymi stratami ? oświadczył Tyler. Podkreślił, że na przeszkodzie stoi trwający kryzys zadłużenia, który się pogłębia.

Ogólnoświatowa prognoza IATA pozostała na dotychczasowym poziomie. Organizacja uważa, że linie lotnicze na całym świecie zarobią łącznie ok. 3 mld dol. To oznacza, że inne regiony zrekompensują dzięki swej działalności większe, niż oczekiwano wcześniej, straty lotnictwa europejskiego.

Szef IATA zauważa również pozytywne tendencje, wśród których wymienił m.in. spadek cen paliwa, większy, niż prognozowano, ruch pasażerski i lepsze perspektywy dla lotniczego transportu towarowego.

Czytaj także

 0