/ Forum Triumf Tayyipa Wielkiego
2  

Triumf Tayyipa Wielkiego

Dodano 2
Jeszcze kilka lat temu europejskie ambicje Turcji zbywane były niecierpliwym machnięciem ręki. Turcja w Unii? Nieee, poczekajcie panowie jeszcze parę lat. Trwanie Ankary w wiecznej kolejce już od lat 60. ubiegłego wieku stało się stanem permanentnym, a dla niektórych polityków (jak dla Nicolasa Sarkozy’ego) nawet tego było za wiele. Ciekawe jak dzisiaj Sarkozy czuje się widząc Angelę Merkel i Donalda Tuska pielgrzymujących do Gaziantep, prawiących Turkom pochwały i składających kolejne obietnice. A to zacieśniania kontaktów, a to worków pieniędzy, a to ruchu bezwizowego. Byle tylko Turcja łaskawie zatrzymała fale uchodźców, przed którą związek najbogatszych i podobno nieźle zintegrowanych państw nie potrafi się obronić.
  • buba buba   IP
    Egoizmy państw europejskich, niedecyzyjność, brak chęci narodów europy do wyrzeczeń, naiwność w traktowaniu imigrantów, tolerancja dla ich nietolerancji, pseudopolityki demograficzne, które zwiększają wydatki państw a nie przyniosą większej liczby dzieci, prowadzą do zalewu Europy przez ludzi, którzy nie chcą się asymilować. Dla nich warunki są cieplarniane, więc będą się mnożyć. I zachowają odrębność kulturową. Do tego wojna w Syrii, problem z Libią i Irakiem. Niestety, ale musi dojść do jeszcze kilku zamachów na terenie Europy, aby społeczeństwa wyraziły zgodę na trudne i niebezpieczne działania. Np. wysłanie wojsk do Syrii, np. znacznie większe zaangażowanie finansowe w państwach afrykańskich i azjatyckich. Dzisiaj mamy wzrost populizmu i szofinizmu jako odpowiedź na to wyzwanie. Politycy demokratyczni muszą urealnić swoje podejście. Wartości są najważniejsze, ale działania muszą być dostosowane do rzeczywistości.

    Najczęściej komentowane