/ Forum Prokurator od sprawy Piniora nie krył emocji. Dziś przeprosił i oddał się do dyspozycji szefów
21  

Prokurator od sprawy Piniora nie krył emocji. Dziś przeprosił i oddał się do dyspozycji szefów

Dodano 21
W czwartek Piotr Baczyński naczelnik wydziału poznańskiej delegatury Prokuratury Krajowej, która zajmuje się sprawą Józefa Piniora, przerwał wystąpienie w tej sprawie. Dziś określił to jako „niezbyt udane” i oddał się do dyspozycji szefów.
  • BEZ-ŚCIEMY   IP
    przypomnę, że we Wrocławiu wielu ma wątpliwości co do 80 MLN "Solidarnościowej" kasy wyprowadzonych z banku przez S. Huskowskiego, J. Piniora i P. Bednarza. Przypomnijmy, że owe 80 mln "zdeponowano" u kardynała Gulbinowicza i do tych pieniędzy nieograniczony i niedokumentowany dostęp mieli m.in. J. Pinior oraz W. Frasyniuk. Nie ulega wątpliwości, że część pieniędzy wykorzystano zgodnie z "działalnością statutową związku" ale ... ile to było? Przecież 80 mln to była OGROMNA SUMA! A do ilu osób trafiła w realu pomoc finansowa z tego "depozytu"? W jaki sposob "rozchodowano" taką ogromną sumę -- i czy rozchodowano?
    Są wątpliwości, czy część tej ogromnej "kasiory" nie została po prostu zagrabiona w bezczelny sposób. Dotyczy to w szczególności działalności gospodarczej W. Frasyniuka, którą rozkęrcił b. szybko i na dużą skalę tuż po umowie "okrągłostołowej". Czy część kasy trafiła też do rodziny J. Piniora? Niektórzy wręcz twierdzą, że o  "depozycie" doskonale wiedziała SB (jedynie nie w pełni świadomym całej gry był arcybiskup Gulbinowicz) i pomogła w rozkręceniu niektórych biznesów ...
    Na marginesie: dzisiejszy obrońca Józefa P. to mec. Jacek Dubois – mecenas współpracujący z prezydentem Komorowskim, z PO oraz kojarzony z … gangsterami mafii pruszkowskiej (szukaj w net-cie)! Jak wiemy, materiał (m.in. podsłuchy, DOKUMENTY BANKOWE) na Józefa P. zebrała CBA za czasów, gdy kierował nią Wojtunik, tj. za czasu rzadów PO+PSL -- tj. jeszcze przed wyborami parlamentarnymi! A zatem pytanie: kto z rządu PO+PSL wpływał na prokuraturę, żeby sprawę aktualnego polityka PO J. Piniora "zamieść pod dywan"?
    To kolejny ślad prowadzący do … umowy „okrągłostołowej” i zawartego tam dealu! Czy osoba akurat tego mecenasa miałaby budować wiarygodność ex-senatora PO? A ponadto, prześledźmy „drogę polityczną” Józefa P – do ilu partii i organizacji należal, jak długo należał, dlaczego blisko mu było do gen. Jaruzelskiego (gościł m.in. na uroczystych urodzinowych):
    http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/941365,pinior-na-urodzinach-gen-jaruzelskiego-jozek-psiakrew-czemu-sie-tak-stoczyles-list,id,t.html
    czytamy: „Pinior na urodzinach gen. Jaruzelskiego. "Józek, psiakrew, czemu się tak stoczyłeś" (LIST)”
    Czy jednak ci wszyscy którzy wskazują na „okrągły stół” nie maja racji?

    Najczęściej komentowane