/ Forum Były prezes stadniny w Janowie Podlaskim pracuje dla szejka w Abu Dhabi
53  

Były prezes stadniny w Janowie Podlaskim pracuje dla szejka w Abu Dhabi

Dodano 53
Marek Trela były prezes stadniny koni w Janowie Podlaskim, został doradcą jednego z najbardziej wpływowych szejków w Emiratach Arabskich.
  • Marek Borowski   IP
    Nie przebrzmiały jeszcze echa kompromitacji podczas aukcji koni arabskich w Janowie Podlaskim, a tu kolejne porażki. W Czempionacie Europy w Belgii wystawiliśmy 22 konie, a zdobyliśmy zaledwie jeden brązowy medal. Tymczasem w 2015 r. mieliśmy dwa złote medale i jeden brązowy, a w 2014 r. – dwa złote, trzy srebrne i trzy brązowe. Kolejną klęskę ponieśliśmy na słynnym pokazie koni arabskich w Akwizgranie.

    W poprzednich latach Polska odnosiła wielkie sukcesy, zdobywając dziewięciokrotnie Puchar Narodów i sześciokrotnie Puchar Hodowców. Byliśmy liderem. W roku „dobrej zmiany”, w którym zmieniono władze w stadninach państwowych, polskie konie nawet nie stanęły na podium! Jedyne medalowe miejsce wywalczył wyhodowany w SK Michałów El Emado, który został wiceczempionem w kategorii... wałachów. Wałach ma wiele zalet i tylko jedną wadę – nie zostanie ojcem, więc się na nim nie zarobi. Po tych spektakularnych porażkach szefowie SK Janów Podlaski nie wysłali koni na Czempionat Świata w Paryżu. W 2015 r. klacz z Janowa, Pinga, została Platynową Czempionką Świata, dwa medale – złoty i srebrny – zdobyły ogiery. W tym roku naszych koni zabraknie tam po raz pierwszy od 16 lat! Z drugiej strony może to jednak i dobrze – unikniemy kolejnego blamażu. Przez dziesiątki lat Polska ogierami i klaczami stała. Wygląda na to, że teraz będzie stała wałachem.

    Najczęściej komentowane