/ Forum Śmierć Igora Stachowiaka. Prokuratura nie wyklucza nowych zarzutów dla policjantów
17  

Śmierć Igora Stachowiaka. Prokuratura nie wyklucza nowych zarzutów dla policjantów

Dodano 17
Prokurator regionalny w Poznaniu Rafał Maćkowiak poinformował o śledztwie dotyczącym śmierci Igora Stachowiaka na jednym z wrocławskich komisariatów policji.
  • Jester IP
    Nadużywanie władzy przez f-szy różnych służb w Polsce to nie fantazje ale fakty. Niektóre przypadki są tak drastyczne, że wielu z f-szy nie wytrzymuje tego. To często walka wewnętrzna toczona między poczuciem sprawiedliwości, uczciwości, zasad moralnych a świadomością odpowiedzialności za rodzinę. Cały system jest patologią. Zaczyna się już na etapie selekcji do służby, przez szkolenia i pracę na linii aż po kontakty z przełożonymi których jedynym celem jest najczęściej maskowanie zaistniałych patologii po to by w tabelkach zgadzały się liczby i najwyższe kierownictwo służb było zadowolone, że nie ma problemów.

    Dziś już mało kto pamięta o głośnej sprawie z 2010 roku bodajże gdzie jeden z dyrektorów zakładu karnego zabił więźnia podczas wyborów. Czy poniósł karę? Nie. Został uznany za niepoczytalnego w momencie popełniania zbrodni. Po pół roku wyszedł na wolność jako nie stwarzający zagrożenia dla otoczenia. Może to i prawda. Czy ktoś pamięta, że za murami dzieją się jeszcze gorsze rzeczy. Czy ktoś wierzy, że sytuacje takie jak ta z Wrocławia to odosobniony i pojedynczy przypadek?

    Jakie rozwiązanie na cały ten patologiczny system?

    1. Zaplanować i zaimplementować nowy system weryfikacji naboru do służb wszelkich, gdzie funkcjonariusz (kandydat) jest dobierany nie na zasadzie predyspozycji do służby ale na zasadzie doboru do konkretnej pracy na stanowisku i poddawany cyklicznie nie rzadziej niż raz na 3 lata lub przy zmianie stanowiska badaniom psychologicznym przez niezależny od konkretnej służby ośrodek kliniczny.

    2. Zagwarantować wszystkim f-szom należne i godne wynagrodzenia pozwalające im skupić sie na rozwiązywaniu problemów w służbie i zachowanie właściwego poziomu zdrowia fizycznego, psychicznego, godny poziom życia ich rodzin za ponoszenie olbrzymich obciążeń psychicznych i fizycznych oraz ryzyka związanego z wykonywaną pracą na poziomie najniższego wynagrodzenia w służbie na poziomie co najmniej 1,5 - krotności średniego wynagrodzenia w gospodarce .

    3. Dokonać podziału na f-szy liniowych i wsparcia, którzy muszą zostać zróżnicowani także pod kątem wymagań fizycznych, psychicznych jak i czasu kiedy będą nabywali uprawnienia emerytalne. Wprowadzić zamiast tzw. służby stałej służbę okresową (kontraktową) na okres nie krótszy niż 5 lat, z tym że kontrakt pierwszy zawierany powinien być na okres 2 lat tzw próba i czas szkolenia a następne na 5 letnie okresy w sumie okres służby nie powinien być dłuższy niż 25 lat. Po tym czasie f-szy z mocy prawa powinien trafiać na pełną emeryturę oraz o ile wyrazi taką wolę do wieku lat 65 mógłby być zatrudniany na ogólnych warunkach w ośrodkach szkolenia służby jako instruktor, wykładowca lub na powszechnym rynku pracy zgodnie ze swoimi kwalifikacjami i możliwościami rynku pracy. Powinien po odejściu ze służby być monitorowany przez dotychczasową służbę co miało by zapobiegac ewentualnym skłonnościom do przejścia na "ciemną stronę mocy".

    4. Powiązany z punktem 3. Uprawnienia emerytalne (czy też nazwać to można wynagrodzeniem proporcjonalnym za służbę na rzecz państwa i społeczeństwa) powinno być należne już po pierwszym 5 - letnim okresie służby w wysokości proporcjonalnej do maksymalnej wysługi osiąganej po 25 latach służby. W końcu służba nie jest zwykłą pracą na powszechnym rynku pracy. Po 5 latach taki funkcjonariusz nie chcą służyć dalej dożywotnio otrzymywał by swoje 15% ostatnio pobieranego wynagrodzenia. Za każdy kolejny rok dodatkowo dochodziło by 3%. To by była forma rekompensaty za czas poświęcony służbie krajowi i społeczeństwu.

    5. W przypadku złamania prawa i skazania prawomocnym wyrokiem sądowym za przestępstwa popełnione umyślnie niezależnie od posiadanej wysługi lat w służbie f-sz taki tracił by w całości prawo do emerytury a za czas jego służby dana służba przekazywała by za okres służby do powszechnego systemu emerytalnego składki proporcjonalnie do pobieranego w czasie służby wynagrodzenia obniżonego do 50% tego należnego wynagrodzenia.

    6. Każdy f-sz służby państwowej miałby prawo do 30 dni urlopu wypoczynkowego w skali roku a co 5 lat służby do dodatkowego urlopu zdrowotnego wynoszącego nie mniej niż 30 dni.

    pomysłów można miec jeszcze wiele. Jedno jest pewne. Zmiany systemowe są niezbędne i to nie tylko w Policji ale i w innych służbach. Tak jak prawdziwe jest powiedzenie Sun Tzu:

    "nie chcesz płacić na własną armię? Będziesz płacił na obcą"

    I na koniec. Za to co wydarzyło się we Wrocławiu każdy z f-szy biorących udział w tej "interwencji" powinien ponieść odpowiedzialność proporcjonalnie do winy włącznie z odpowiedzialnością dyscyplinarną i karną. Bez wątpienia ta sytuacja nie była zgodna z obowiązującym prawem. Tutaj nie ma czego bronić bo naruszono przede wszystkim zapisy konstytucji i prawa obywatelskie. Można tylko rozważać skalę problemu i poziom winy, mataczenia i w zwiazku z tym poziom odpowiedzialności poszczególnych osób.

    Najczęściej komentowane