/ Forum „Kuracja odchudzająca” lekarzy rezydentów. Był już kawior, teraz Ogórek informuje o kawie latte
10    

„Kuracja odchudzająca” lekarzy rezydentów. Był już kawior, teraz Ogórek informuje o kawie latte

Dodano 10
Magdalena Ogórek znalazła nowy dowód na to, że lekarzom rezydentom wcale nie żyje się źle. Na antenie TVP Info była kandydatka SLD na prezydenta opowiedziała, że widziała, jak protestujący pili kawę latte w jednej z warszawskich restauracji. Z kolei Adam Borowski, były opozycjonista, a dziś szef Klubu „Gazety Polskiej” protest nazwał „kuracją odchudzającą”.
 10
  • Dla was, sorosowe pachoły, dr Ogórek
    • Beznadziejne dowody bogactwa.
      •  
        Na ich miejscu przecierpiał bym do końca stażu i natychmiast po nim wyjechał z Polski. Po co się męczyć gdy za granicą lekarze są potrzebni, warunki pracy i rozwoju znacznie lepsze niż w Polsce, a życie jest tylko jedno. I firma płaci za naukę języka, za mieszkanie, czy inne podnoszenie kwalifikacji.

        Skoro posłanka PiS mówi "To jedźcie" to znaczy że miejsce rozwoju dla młodych inżynierów, lekarzy, informatyków, i innych specjalistów jest za granicą lub w zachodnich firmach...a nie w polskich firmach.

        Każdy musi z czegoś żyć i się rozwijać. Pani poseł będzie miała lekarzy w szpitalu MSW na zawołanie, a zwykli Polacy będą mieli trochę dłuższe kolejki... i tyle...jak płacisz taką masz usługę.
        • A może by tak Wprost napisał ile to płaci stażystom i nowym pracownikom u siebie skoro popiera protest. Ciekawe co by zrobiła redakcja gdyby to u niej rozpoczął się strajk głodowy młodych pracowników. Co do protestu to prędzej uwierzę że pani Magdalena Ogórek widoczna na zdjęciu prowadzi protest głodowy niż że te grubasy na matach nic nie jadły od dwóch tygodni.
          • Bo latte to jest wytwór zachodniego stylu życia czego kandydatka komunistyczna znieść nie może
            • Pomijając wypowiedzi cytowanych osób czy mógłby mi ktoś powiedzieć jakim cudem osoby głodujące przez ponad dwa tygodnie są w tak dobrej formie psychofizycznej? Nie widać po nich nawet jednodniowej głodówki. Dawniej w Polsce bywały protesty głodowe i ludzie w nich udział biorący naprawdę źle wyglądali i to po kilku dniach. Niektórych wręcz pogotowie zabierało. Leżeli na dykcie, syropianie, w wyciągniętych swetrach, nieogoleni. Tu mamy pełnych energii, czyściutkich, elegancko uczesanych ludzi w nienagannych strojach jak gdyby wyszli dopiero ze „starbruksa”,, których jedynym problemem jaki się zdają mieć to nuda zabijana łażeniem i gadaniem. I niech mi nikt nie wmawia, że oni żyją za 2000 zł na rękę bo większość ma prywatne praktyki i zarabia więcej niż godnie. Hasła mają szczytne ale warto pamiętać, że hasła dorzucono w trakcie protestu (pewnie dla dobrego PR) a na początku były tylko rządamia kilkukrotnego wzrostu ich płac i koszulki z napisem „strajk głodowy” spontanicznie wyprodukowane w trzy minuty z kieszonkowej drukarki (napis żeby nikt nie miał wątpliwości, że oni głodują bo nic poza tym na to nie wskazuje).
              • dajcie spokoj . .malo kogo obchodzi kilkunastu medykow odchudzajacych sie kawiorem !!!!

                Najczęściej komentowane