/ Forum Martyna Wojciechowska o czasach szkolnych: Przeżyłam bicie po rękach linijką, szarpanie za ucho do krwi…
2  

Martyna Wojciechowska o czasach szkolnych: Przeżyłam bicie po rękach linijką, szarpanie za ucho do krwi…

Dodano 2
Podróżniczka znana jest jako kobieta, dla której nie ma rzeczy niemożliwych, a wszystkie przeszkody da się pokonać. W rozmowie z Onetem opowiedziała o traumatycznych przeżyciach ze szkolnych lat.
  • Ojej straszna trauma.. Każdy, kto chodził do szkoły w PRL-u ma podobne doświadczenia, a większość pewnie nawet daleko drastyczniejsze. I co? Nauczyciele byli szanowani, na lekcjach spokój, młodzież bardziej zdyscyplinowana, a poziom nauczania przekrojowo na pewno nie niższy od obecnego. Teraz nie biją, za to produkują pokolenia degeneratów hurtowo, a to, co dzieje się na lekcjach obecnie, to nawet z burdelem nie daje się porównać, ewentualnie z dzielnicami brudasów w miastach na Zachodzie.

    Najczęściej komentowane