/ Forum Rząd pokazał, że dla niego nauczycielem może być nawet koń Kaliguli
16    

Rząd pokazał, że dla niego nauczycielem może być nawet koń Kaliguli

Dodano 16
Zawieszając protest nauczyciele nie przegrali bitwy. Udało im się nagłośnić to, o czym wiedzieli tylko zainteresowani - ludzie, którzy odpowiadają za edukację dla rządzących są nieważni.
 16
  • A ja twierdzę że dobrze wyszło.

    Im więcej przygłupich ludzi w Polsce tym lepiej dla tych mądrzejszych. lepiej dotować krowy i świnie bo po co Prawdziwym Polakom nauka? Samoloty budują za nich Amerykanie, czołgi i samochody Niemcy, polską wódkę robią Rosjanie, a większość nowoczesnych korporacji w Polsce jest z zagranicy.

    Polak to tania wkładka mięsna do przedsiębiorstwa. jak jest słabo wykształcony to nie trzeba mu dużo płacić...w niedziele pójdzie do kościoła i pojęczy, raz na kilka lat właściwie zagłosuje, da się mu 120 euro na dziecko by wychował kolejnych tanich pracowników i biznes się kreci....

    Tacy socjaliści jak ja nie maja szans, moje hasła typu dobra oświata, zwiększenie udziału polskich firm w polskiej gospodarce, odbudowa polskiego przemysłu itp...komu to potrzebne...wszystko dadzą w prezencie Amerykanie...i Kaczyński...i za nic nie trzeba będzie płacić...i niczego nie trzeba się uczyć...przyjdzie samo...po mszy....

    PiS Polak to Polak głupi i pożyteczny w swojej masie nauczny przez słabych nauczycieli na słabej pensji. W tym czasie Polak PO czy SLD płaci na prywatna edukację by dzieci miały większe szanse na rynku pracy...lepszy start. Wybór należy do większości czy slamsu robotnicze czy klasa średnia...a zaczyna się od nauki właśnie.

    Tania nauka, prosta i łatwa nauka to gorsze szanse.

    Zwolennicy PiS są tak niedouczeni jako ogół/całość że nie widza nawet tego ze za pracę w niedzielę i sobotę należy się podwójne wynagrodzenie. Pracując 8 weckendów, wyrabiamy 16 dni pracy o ile pracodawca uczciwie płaci ale lepiej zabrać niedzielą(Wolne) niż zmusić pracodawców do uczciwości...

    Przepracowali by sobie 12/14 dni w miesiącu w większości w weckend i mieli by drugie tyle wolnego a nie żyje się dwa razy...a pensja była by za cały miesiąc

    Tylko kto by dawał na tacę w niedzielę? i po to wolna niedziela...
    • Nie rozumiem negocjacji - z terrorystami się nie negocjuje a ZNP wykorzystał w cyniczny sposób dzieciaki by ugrać jakieś dodatkowe pieniążki. NIKT dzisiaj nie chce zostać nauczycielem bo to "zawód" dla nieudaczników i skończonych frajerów 95% "nauczycieli" to żeńskie kawopije które wygodnie usadowiły się w budżetowce i płaczą: "mi się należy", i teraz pytanie: czy takie "życiowe ekspertki" mają uczyć wasze dzieci radzenia sobie w rzeczywistości? Problem polega również na tym że nie wiadomo czy są one tak niezbędne i warte tych pieniędzy jak im się wydaje. Szkoły są zupełnie pozbawione wzorców męskich stąd w firmach jesteśmy zmuszani do zastąpienia tych tamponów wypuszczonych przez te babony Ukraińcami - cały zachód przez to przechodził a Polska popełnia ten sam błąd. Edukacja straciła prestiż i jest już coraz niej warta. Trzeba wprowadzać parytety dla mężczyzn a olbrzymią część babonów na bruk bo nie ma żadnego powodu żeby utrzymywać kolejną "specjalną kastę" z cudzych podatków. Jak to jest możliwe że zawód w którym 3 miesiące wakacji są przyznawane z urzędu a z powodu niskich wyników nikt nie traci pracy rozpatruje w ogóle prośbę o podwyżkę. Mam nadzieję że uczniowie wam "wynagrodzą" po tym jak ich potraktowaliście. Kolejny kamyczek do ogródka "edukatorów" wrzucony przez nich samych co chyba nie najlepiej świadczy o intelektualnej kondycji tego
      "zawodu"
      - RODZICE ZACZNIJCIE POZYWAĆ ZNP I "NAUCZYCIELI" NALEŻĄCYCH DO TEJ KODZIARSKO LEWICOWEJ ORGANIZACJI.
      •  
        Ile jest warta godność nauczyciela - 1000 zł ?
        • Zasrańcy poprzebierali się za świnie i krowy i śpiewali o piorunie strzelającym w prącie, oto kwa elita intelektualna ucząca polskie dzieci. A won i wypdalac z taki idiotami. Prywatne szkolnictwo to jedyne rozwiązanie, wtedy pustaki i darmozjady skończą na wożeniu żwiru na taczkach.,
          •  
            Jest przerazajace ze tak wielu polskich rodzicow nie rozumie jak wazna jest edukacja. Rowniez przerazajace jest ze nie rozumieja kapitalizmu, cigle mysla kryteriami komuny i to tej prymitywnej.
            Uwazaja ze edukacja jest zla. Ale zeby sie poprawila to uwazaja ze nalezy obcinac zarobki nauczycielom, pogarszac warunki albo wogole zamknaç. Az dech zapiera ze tak mozna myslec w dwudziestym pierwszym wieku, widzac dookola jak inne narody sie rozwijaja, jakie technologie wymyslaja, a jednak wielu Polakow tak mysli. Mysla ze niszczac nauczyciela osiagna to samo albo lepiej. Takie myslenie mozna podsumowac: nalezy uczynic dziadostwo z nauczycieli a to zaowocuje dobra edukacja. Ubytki powazne w mózgu. Pokrzykuja tak bo tak ich partia nawołuje.
            A jak ustosunkowac sie do tych obietnic “doliny krzemoweej” skoro by to sie stało to kilka rzeczy musi zaistniec w tym samym czasie i jedna z nich jest dobra edukacja. Nie ma edukacji bez dobrych nauczycieli a dziadostwo tylko zapewni ze bedzie dziadostwo wiedzy. A to bedzie dolina nedzy i rozpaczy a nie krzemowa.
            Przywodca PiSu mowi o doganianiu Niemców. No gonienie to sobie môgł mowic a by zminejszac dystans ze znisczona edukacja? Na taka chorobe nie ma tabletek.
            Polska w czasach zagrozenia ustanowiła pierwsza w świecie ministerstwo edukacji bo zrozumiala ze tylko tak moze sie przeciwstawic rosnacej sile Niemiec, Rosji i Austro-Węger. To bylo 250 lat temu.
            Teraz dwa i pół wieku pozniej spora czesc Polakow, a najsmutniejsze ze rzadzaca partia też, sa duzo bardziej zacofani w rozumieniu co jest wazne.
            Nie ma co sie dziwic ze Polska przeszla przez rozbiory - nie rozumiala wtedy co jest wazne. Ale by teraz bajduzyc o wysokiej technologicznie pozycji niszczac edukacje. Bangladesz Europy - tania sila robocza i wiecej nic bo dziadostwo wiedzy uczyni z Polski zacofany kraj. A gdy sztuczna inteligencja zacznie wchodzic na wielka skale to i Bangladesz Europy sie skoñczy.
            Za głupote trzeba placic, decyzje sprowadzaja konsekwencje. Nic ich czasy Balcerowicza nie nauczyły wiec przyszlosc Polski wyglada kiepsko. Na teraz jest dobrze ale za kilka lat juz bedzie widac a za dziesiec, pietnascie czy wiecej bedzie kleska. Tak jak Hitler mial naukowcow wyszkolonych przed przejeciem władzy tak obecni ciagle leca na tym co komuna osiagnela. Ostatnie dwa lata w edukacji to chaos, obnizanie poziomu naucznia dyrektywami czysto politycznymi i pogarszanie zawodu nauczyciela. Dzieciom i wnukom szykujecie dzadoska przyszlosc.
            Bedziecie mieli doliny krzemowe i doganianie Niemcow ale dopiero gdy piekło zamarznie - na św. Nigdy.
            • Skoro premierem mogł byl Tusk i Kopacz , to czemu nie kuń?
              Różnica raczej niedostrzegalna.
              •  
                Uwazam ze jedyna rzecza jak strajk pokazal to to ze nauczyciele maja w czterech literach uczniow i dla osiagniecia celow politycznych przez popierana przez nich opcje sa gotowi poswiecic interes uczniow. Przedstawiciele ZNP przedstawili twarde rzadnia placowe i nie byli sklonni do negocjacji uwazajac ze maja uczniow jako zakladnikow. Kiedy rzad wykazal sie determinacja i zmienil prawo na tyle ze mozna bylo mimo strajku sklasyfikowac uczniow i w rezultacie przeprowadzic matury wowczas Broniarz i jego towarzystwo najwyrazniej sie zesr..li. Gdyby rzadowi wszystko to sie udalo to przez dwa miesiace wakacji strajkujacy straciliby rezon.
                Sprawy edukacji sa prostrze niz to tzw autorytety to przedstawiaja. Trzeba szkoly uspolecznic i dac rodzicom mozliwosc decydowania i o zawartosci programowej dla swoich dzieci jak i o pensum ich nauczycieli bo to z ich podatkow i w chwili obecnej utzrymywane sa szkoly, tylko rze jak zaplaca podatki to traca kontrole nad tymi pieniedzmi i przez to nikt z nimi sie nie liczy. Nauczyciele ani razu nie wspomnieli o prawach rodzicow i ich dzieci czyli uczniow. Ja bym ich wszystkich za pirze i na powietrze swize.
                • nawet wypisywanie takich bredni nie zapewniło ci miejsca w gazowni?
                  przy okazji
                  teraz, to towarzystwo znpowców będzie się wygryzało między sobą, a POniżyli się sami biorąc dzieci i młodzież na zakładników nierealnych żądań płacowych i tym samym "etos nauczyciela" spuszczając w klozecie.
                  • Generalnie przecież można było od razu przyznać matury ustawą rządową. miały by ta sama wartość co egzamin przeprowadzony przez wójta lub jego ciotkę...

                    Ludzie w Polsce mają być głupi, głosować jak Trwam i TVP każe, i chodzić do kościoła. I cel jest prawie osiągnięty...
                    • kałukin, kto płaci za te brednie ?

                      putin ?
                      • Incitatus przeszedł do historii, a strajk nauczycielski do histerii.
                        • Koniec strajku ...teraz czekamy na  co  zdecyduje sie dalej grupa zwalczajaca rzad .....Kramek ,,.,,,Ludmila .... i  Schetyna ...???
                          • Przecież połowa nauczycieli to właśnie konie Kaliguli!!!!
                            •  
                              "Zawieszając protest nauczyciele nie przegrali bitwy."

                              Nauczyciele bitwę przegrali - ale nie przegrali jeszcze wojny. Może powinni rozważyć protest w kształcie strajku włoskiego... z tym pisi nie poradzą sobie tak łatwo.
                              • A "Wyprost" kolejny raz pokazal, ze jest polskojezyczna gadzinowka.
                                • Najlepiej nadaje się do tego KUŃ Giertych - był już "słynnym" ministrem oświaty od abolicji maturalnej z matematyki ...

                                  Najczęściej komentowane