/ Forum Julia Wróblewska napastowana na dworcu. „Myślałam, że się popłaczę, zwymiotuję i zemdleję naraz”
9    

Julia Wróblewska napastowana na dworcu. „Myślałam, że się popłaczę, zwymiotuję i zemdleję naraz”

Dodano 9
Julia Wróblewska twierdzi, że obcy mężczyzna zaproponował jej seks oralny w zamian za pomoc w niesieniu transportera. Do zdarzenia miało dojść na dworcu kolejowym w Kutnie.
 9
  • "Myślałam, że się popłaczę, zwymiotuję i zemdleję naraz" - A CO MY MAMY POWIEDZIEĆ KIEDY NAM KAŻECIE TE SWOJE OBŚLINIONE PIEROGI WYLIZYWAĆ?
    • "Myślałam, że się popłaczę, zwymiotuję i zemdleję naraz" - A CO MY MAMY POWIEDZIEĆ KIEDY NAM KAŻECIE TE SWOJE OBŚLINIONE PIEROGI WYLIZYWAĆ?
      • Hmm, ... a jaką pastą ją napastowano, taką do butów czy do zębów a może pastą szlifierską??
        •  
          gentelman hahaha
          • Co za brak kultury. Ja zawsze kupuję lody lub piwo pomocnym ludziom.
            • O mały włos żyłbym nadal nie wiedząc kim jest Julia Wróblewska. Dzięki za niezwykle interesujący artykuł.
              • ... jest dokładnie jak powiedział ten chłopak "To tylko lodzik, chwila i po sprawie” ... co za czasy w TV obrabiają pałki aż drzazgi lecą, a na dworcu płaczą :). Aczkolwiek należy nadmienić, że w Kutnie jest kryzys pracowniczy - mało roboty a z drugiej strony nikomu się nie chce za średnie pieniądze. Na tym dworcu wieczorami całe hordy bandziorów czekają, aby obrobić na huki klientele a SOK-iści mają na to wywalone tam jest teraz jak na dworcu ZOO :)
                • Krettttino !
                  • Myślała, że trafiła na gentlemana, ale oni wymarli wraz z Damami. Równouprawnienie polega między innymi na tym, by samemu dźwigać swoje toboły.

                    Najczęściej komentowane