/ Forum Polański odpowiada na oskarżenia Monnier. „Przez lata robi się ze mnie potwora”
6  

Polański odpowiada na oskarżenia Monnier. „Przez lata robi się ze mnie potwora”

Dodano 6
Roman Polański oskarżany jest nie tylko o gwałt na 13-latce, o którym wiedza jest najpowszechniejsza. W ciągu ostatniej dekady o różnego rodzaju przestępstwa seksualne oskarżyły go jeszcze cztery inne kobiety. W rozmowie z „Paris Match” reżyser odpowiedział na ostatnie zarzuty, formułowane przez Valentine Monnier.
  • Modelka Valentine Monnier ma 178 cm, Polański 160. W 1975 był w wieku 43 lat, a ona 18-tu - to jakie on miał z nią szanse jeden na jednego? Gdyby chciała do wzięła by go przez kolano i dała parę klapsów.

    Kilka faktów dla jasności obrazu:

    A) Samantha Geimer nie uważa się za ofiarę Polańskiego i twierdzi, że nie została zgwałcona
    "Geimer: Sama jestem feministką, więc dobrze rozumiem motywy, dla których [feministki] atakują mnie publicznie. Ale one dlatego chcą, żebym pokazywała się i publicznie cierpiała jako ofiara gwałtu, bo tylko w taki sposób jest to przydatne dla ich sprawy. A ja nie byłam ofiarą. Nadal, nawet teraz, nie uważałam i nie uważam, abym była ofiarą Polańskiego. Jeżeli jestem [czyjąś] ofiarą, to jestem jedynie ofiarą publiczności, sądu i mediów."

    B) Psychiatrzy z Więzienia Stanowego w Chino nie stwierdzili u Romana Polańskiego żadnych skłonności pedofilskich i dlatego został przez nich zwolniony po 42 dniach obserwacji i testów.

    C) Geimer podczas rozprawy podała, że Polański był jej trzecim dorosłym partnerem — nigdzie nie słyszałem, by dwóch poprzednich ktokolwiek ścigał za "gwałty" na niej.

    D) Geimer dostała od Polańskiego pigułkę "Quaaluda" - wbrew temu co się trąbi w prasie, nie jest to narkotyk, tylko środek nasenno-relaksujący, który w połączeniu z alkoholem daje senne stany euforyczne — dlatego Polański nie poszedł siedzieć za narkotyki. Dziwne natomiast jest to, że po jego zażyciu dziewczyna pamięta wszystko z najdrobniejszymi szczegółami — więc albo nie przyjęła go (może poinstrułowała ja matka), albo konfabulowała — bo 2/3 tego co zeznała nie powinno zostać jej w głowie.

    E) W 1977 roku 13-letnia Jodie Foster zagrała prostytutkę w „Taksówkarzu”, a Brooke Shields miała właśnie grać 12-letnią kurewkę w „Ślicznotce”. Była pigułka, nie było HIV — seksualizacja dziewcząt w USA wyglądała zupełnie inaczej niż dziś, czy chociażby 10 lat później podczas narastającego "terroru" AIDS, i odnoszenie tego co się stało między Polańskim, a Geimer do współczesnych nam realiów to dowód na kretynizm intelektualny.

    Najczęściej komentowane