/ Forum Sondaż prezydencki „SE”: W drugiej turze Trzaskowski i Duda idą łeb w łeb
6    

Sondaż prezydencki „SE”: W drugiej turze Trzaskowski i Duda idą łeb w łeb

Dodano 6
Choć przez długie miesiące wydawało się, że dla Andrzeja Dudy po prostu nie ma konkurenta, to wyścig o fotel prezydencki niespodziewanie nabrał rumieńców. Sondaż przeprowadzony przez Instytutu Badań Pollster na zlecenie „Super Expressu” niemal zrównuje szanse Rafała Trzaskowskiego i Andrzeja Dudy w II turze.
 6
    • Rawicz wita dudę
      • Jestem tak skrajnie prawicowy i nacjonalistyczny, że dalej tylko ściana. Ale widząc fizjonomię tego filosemickiego lewaka, nachalnie wrzucaną w podświadomość motłochu, mam odruch wymiotny. Jest tak populistyczny, nachalny i śliski, że wstrząsa mną dreszcz odrazy. Reszta kandydatów, budzi podobne refleksje. Zasypiajmy w Polin, obudzimy się, albo i nie, od razu w Izraelu!...
        • ...a juz myslalem, ze nie pojde... WYPAD2020! :0)
          • a tak się PiSS dowaci martwili , że nie mają z kim przegrać

            przyjdzie oddać zagrabione majątki wraz z odsetkami
            • Każdy ma swój rozum i wizję wspaniałego życia w jakimś kraju. Każdy według tego będzie głosował.
              Dla mnie prezydentura Trzaskowskiego rozpocznie zmiany w kierunku:
              - edukacji seksualnej dzieci
              - legalizacji związków homo z możliwością adopcji
              - ograniczenia programów społecznych
              - ponownego wyżerania się jakichś mafii i rozkradania majątku państwowego
              - wprowadzania przepisów powoli niszczących kościół i zanikania wiekowych tradycji chrześcijańskich.
              Osobiście nie chcę takiego kierunku zmian, więc będę głosował na Bosaka lub Dudę. Można myśleć zupełnie inaczej i głosować według własnych poglądów. Ja nikogo nie wyzywam i fajnie by było gdyby w drugą stronę też to działało. Gdy kiedyś w Polsce będzie królował liberalizm, to jestem na tyle operatywny, że po prostu wyjadę do innego kraju, w którym będę czuł się lepiej. Demokracja jest demokracją. Trzeba uszanować wolę większości i nie nienawidzić tych, którzy głosowali inaczej. Skoro większość czuje się dobrze, to nie robię zadym, tylko albo się w tym odnajduję, albo spadam. W Polsce niestety przegrani (i politycy i niepolitycy) nie szanują większości.

              Najczęściej komentowane