/ Forum W jakim stopniu zasłanianie twarzy i nosa osłabia siłę koronawirusa? Nowe badania
2    

W jakim stopniu zasłanianie twarzy i nosa osłabia siłę koronawirusa? Nowe badania

Dodano 2
W Polsce obowiązuje nakaz zasłaniania nosa i ust w przestrzeni publicznej. W wielu innych krajach wprowadzono podobne regulacje. Jak noszenie maseczek ochronnych i zachowywanie dystansu społecznego wpływa na transmisję wirusa?
 2
  •  
    Wszystkie kraje które kontrolują covid-19 mieli na pewnym etapie obowiązkowe noszenie maseczek. Te które ciagle mają problemy do tej pory zastanawiają się czy warto. Gospodarka w dół, bezrobocie w gore, ilość zmarłych w gore, a oni dalej dyskutują. Wiedząc co teraz wiemy jest jasne, że to nie jest normalne, wręcz jest nieludzkie.
    Doskonałym przykładem są Chiny. Tam ten virus się pojawił, musieli wszystko sami pierwsi wymyślać, testy, rodzaj badań, jak zatrzymać zarażanie, próbować rożne metody leczenia. Tez myśleli na początku ze lokalnie opanują. Ale jak juz się zorientowali to zaczęli działać. I działać zdecydowanie. My ich krytykowaliśmy, ze łamią prawa człowieka, ze tak nie powinno być. Po prostu szukaliśmy dziury w całym. I co teraz? Chiny są chyba jedyną gospodarką na świecie mająca pozytywny PKB za ten rok (za pierwsze trzy kwartały jest wzrost ponad 4% w stosunku rocznym czyli będzie ponad 5% za cały rok).
    Jeszcze jedno, jak Wuhan był locked down, medycy-ochotnicy z całych Chin jechali tam do pomocy, po kilku tygodniach byli zmieniani na nowych ochotników. Gdy wracali do swoich prowincji autobusami to witano ich jak bohaterów, mowa jest o szpalerach ludzi stojących i klaskających, spontanicznie bez nakazów partyjnych - to jest z ust medyka który był takim ochotnikiem w Wuhan (druga tura). Naród wiedział ze jest walka na smierć i życie. No i teraz wyniki są widoczne: naród zjednoczony, gospodarka chodzi jak przed pandemią.
    Obowiązkiem jest wspomnieć jak w Polsce przywódcy "dziękują" medykom. Można tłumaczyć się ze Chiny to 5000 lat a Polska tylko 1000, ale tu chodzi o człowieczeństwo, o bycie zwykłym chrześcijaninem, tak jak pan Jezus nauczał.
    •  
      Wszystkie kraje które kontrolują covid-19 mieli na pewnym etapie obowiązkowe noszenie maseczek. Te które ciagle mają problemy do tej pory zastanawiają się czy warto. Gospodarka w dół, bezrobocie w gore, ilość zmarłych w gore, a oni dalej dyskutują. Wiedząc co teraz wiemy jest jasne, że to nie jest normalne, wręcz jest nieludzkie.
      Doskonałym przykładem są Chiny. Tam ten virus się pojawił, musieli wszystko sami pierwsi wymyślać, testy, rodzaj badań, jak zatrzymać zarażanie, próbować rożne metody leczenia. Tez myśleli na początku ze lokalnie opanują. Ale jak juz się zorientowali to zaczęli działać. I działać zdecydowanie. My ich krytykowaliśmy, ze łamią prawa człowieka, ze tak się nie robi. Po prostu szukaliśmy dziury w całym. I co teraz? Chiny są chyba jedyną gospodarką na świecie mająca pozytywny PKB za ten rok (za pierwsze trzy kwartały jest wzrost ponad 4% w stosunku rocznym czyli będzie ponad 5% za cały rok).
      Jeszcze jedno, jak Wuhan był locked down, medycy-ochotnicy z całych Chin jechali tam do pomocy, po kilku tygodniach byli zmieniani na nowych ochotników. Gdy wracali do swoich prowincji autobusami to witano ich jak bohaterów, mowa jest o szpalerach ludzi stojących i klaskających, spontanicznie bez nakazów partyjnych - to jest z ust medyka który był takim ochotnikiem w Wuhan (druga tura). Naród wiedział ze jest walka na smierć i życie. No i teraz wyniki są widoczne: naród zjednoczony, gospodarka chodzi jak przed pandemią.
      Obowiązkiem jest wspomnieć jak w Polsce przywódcy "dziękują" medykom. Można tłumaczyć się ze Chiny to 5000 lat a Polska tylko 1000, ale tu chodzi o człowieczeństwo, o bycie zwykłym chrześcijaninem, tak jak pan Jezus nauczał.

      Najczęściej komentowane