/ Forum Gdy czytam komentarze o strajku, muszę opanowywać mdłości. Nie można być „trochę” w ciąży

Gdy czytam komentarze o strajku, muszę opanowywać mdłości. Nie można być „trochę” w ciąży

Dodano
Jak można „trochę” popierać strajki, jednocześnie kwestionując wulgarny język wkurzonych protestujących? Jak można być z kobietami, jednocześnie zarzucając im, że ich bezsensowne działanie doprowadzić może do tragedii epidemicznej? Skoro do niej akurat od dawna prowadzi nas rząd. Jak można „odrobinę” rozumieć kobiety, które chcą same stanowić o sobie, swoim życiu, swoim ciele, swoim zdrowiu, i jednocześnie trochę ich nie rozumieć, bo „przecież trzeba stawać po stronie życia”? Pora uświadomić sobie, że nie można trochę być w ciąży. Ciągle stać w rozkroku. Ważyć każde słowo, by nie narobić sobie wrogów. Są takie momenty, gdy z poprawnością trzeba zerwać. I jeden z nich właśnie nadszedł.
 0

Najczęściej komentowane