/ Forum Choroba tramwajowa
51    

Choroba tramwajowa

Dodano 51
Polskie miasta topią miliardy złotych w XIX-wieczny transport szynowy
 51
  • loża_szyderców   IP
    No cóż, potęga internetu.. każdy może napisać o czym chce. Czasem zdarza się że ktoś zrobi z siebie idiotę...
    • radek   IP
      Autor artykułu jest widocznie wielkim miłośnikiem transportu autobusowego, jednak niewiele ma pojęcia o temacie. Co z tego, że przytacza tutaj dane niby z Instytutu Technologicznego w Australii skoro te dane są błędne. W najgorszym przypadku emisja CO2 jest większa 3-krotnie dla tramwaju niż dla autobusu i tylko gdy energia elektryczna w całości pochodzi ze spalania węgla kamiennego. To można policzyć mając wiarygodne dane o zużyciu energii przez pojazdy, sprawności wytwarzania i przesyłu energii oraz wskaźniki emisji. Ponadto autor przytacza przykład Fracji, gdzie ponad 90% energii elektrycznej pochodzi ze źródeł nie emisyjnych ( energia jądrowa czy wodna ), podobnie jest w wielu innych krajach. Więc gdzie tam jest ta emisja? W wielu miastach powraca się do tramwaju gdyż są ku temu powaźne powody, a nie moda czy \"choroba\". Jeszcze wracając do tytułu: co z tego że tramwaj jest wynalazkiem XIX wieku? To o niczym nie świadczy. Koło jest wynalazkiem jeszcze starszym i nikt nie zamierza go zastępować czym innym.
      • kolpoz@poczta.onet.pl   IP
        W zasadzie wystarczą tylko dwa fakty - primo, nie ma australijskiego raportu, gdzie wykazano że tramwaj emituje 6 razy tyle zanieczyszczeń co diesel, bo napisać by go musiał pan Piński. Secundo, hybryda autobusowa emituje przy dobrych wiatrach do 20% mniej spalin od tradycyjnego busu, a nie 80%, w dodatku jest potwornie ciężka - ma mniejszą masę użyteczną - i akumulatory trzeba co parę lat wymieniać - co oczywiście kosztuje i jest szkodliwe dla środowiska. Jednym słowem, stek bzdur.
        Jak pan Piński chce pisać nowe prawa fizyki, trzeba skończyć najpierw szkołę podstawową. Dwa hasła decydują o ekonomice komunikacji tramwajowej: primo, opory toczenia 1/10 samochodowych, secundo, efektywność sieciowego zasilania elektrycznego w warunkach miejskiej eksploatacji jest 100% wyższa niż najlepiej eksploatowanego diesla.

        Ekonomikę eksploatacji autobusu lub tramwaju determinuje cena paliwa i infrastruktury. W warunkach racjonalnej polityki transportowej autobus jest fajny dla małych i średnich miast, tram zaś wygrywa tam, gdzie jest do przewiezienia 1000 ludzi na kilometr na dzień lub więcej.
        • obywatel   IP
          Autor jest kompletnym ignorantem - o czym swiadczy to co wypisuje o likwidacji tramwajów w USA. Zlikwidowano je tam w wyniku zmowy koncernów samochodowych, ktore najpierw wykupiły przedsiębiorstwa tramwajowe, potem doprowadziły je do bankructwa żeby zrobić miejsce na ulicach dla swoich produktów. Nawet w polskiej telewizji pokazywano dokument o tym opowiadający - Wpuszczeni w korek.Dzisiaj Amerykanie na dojazdy poświęcaja znacznie więcej czasu niż Europejczycy, którzy tego błędu aż w takiej skali nie popelnili. No i jest jeszcze kwestia wygody - jazda autobusem to dla starszych ludzi horror w porownaniu do dobrego tramwaju - zapraszam do Krakowa gdzie jeżdża świetne bombardiery - ten pierwszy wprowadzono w 1999r. do dzisiaj się nawet nie zepsuł.
          • Łukasz Senger, POZ   IP
            Z całym szacunkiem, ale tekst zawiera idiotyczne tezy. Poza tym że tramwaje nie stoją w korku to są pojazdami ekologicznymi a prąd do nich może pochodzić z \"czystych\" źródeł. Oznacza to ten pojazd w przeciwieństwie do tych napędzanych silnikami spalinowymi nie emituje do atmosfery spalin a tym samym nie wywołuje raka, chorób krążenia, nie pokrywa spalinami roślinności i elewacji budynków. Tramwaj jeździ po torowisku które może być wyciszone a dodatkowo pokryte trawą rozprasza dźwięk. Użycie tramwajów może i jest trochę droższe, ale wpływają one na podniesienie jakości życia w mieście wpływając korzystnie na przepustowość ulic i ograniczanie ruchu samochodowego. W przeciwieństwie do autobusów tramwaj poruszający się po torach może mieć praktycznie dowolną długość, autobus dłuższy niż 20m wymaga już znacznie szerszych dróg po których końcowe człony będą mogły skracać drogę za członem prowadzącym - daje to możliwość kształtowania przestrzeni. Mam wymieniać dalej korzyści czy BRT (autobusy) zostały już znokautowane?
            • Paweł Ogrodnik   IP
              Toś się Pan \"popisał\" Panie redaktorze. Gdybyś znał Pan historię sieci tramwajowych w USA, to byś Pan wiedział, że korzyść zastąpienia tramwajów autobusami jest pozorna. Poczytaj sobie Panie redaktorze o National City Lines i tym, co z publicznego transportu zbiorowego w USA zrobiło General Motors.
              • Włodzimierz Nowak   IP
                Dodano w komentarzach wszystko co należało. Zabrakło jednego - w Vancouver trwa polowanie na winnego, który wpakował ich w ten pasztet zwany BRT. Po prostu kanadyjczycy porzucili samochody i pojemność taniego ale drogiego BRT została szybko wyczerpana. A rozwój sieci szynowej dalej dużo więcej możliwości i mniej konfliktów niż ograniczanie jezdni kierowcom samochodów. Teraz w Vancouver za miliardy będą budowali jednak tramwaje. Poza tym... Francuzi postawili na tramwaje 20 lat po Szwajcarach, Holendrach i 10 lat po Niemcach. A USA będą największym rynkiem świata na tramwaje w tej dekadzie. Tramwaj wraca do Waszyngtonu, Miami, LA, Dallas, St. Louis i wielu średnich miast. Jestem miłośnikiem motoryzacji, ale w miastach nie ma ona racji bytu. Na pewno ta wizja nie podoba się polskim producentom autobusów (a jesteśmy autobusową potęgą), ale nie darmo Solaris już rozpoczął eksport swoich tramwajów.
                • Ruk   IP
                  Katastrofa ten artykuł. Kocham 40-letnie wiedeńskie tramwaje, które kupiło moje miasto. Jeździ się nimi o niebiosa przyjemniej niż nowymi autobusami i jak przypomnę sobie Berlin i jego 80-letnie, pięknie utrzymane wagony S-bahny, myślę że stare tramwaje przeżyją wszystkie te autobusy rozpadające się po kilku latach jazdy po dziurach.
                  • odon   IP
                    Artykuł jest napisany przez jakiegoś totalnego nieuka i ignoranta. Transport szynowy w miastach jest czasem jedyną szansą, żeby się przedostać przez miasto w czasie korku. Mówienie o jakichś \"błyskawicznych autobusa\" pozwala sądzić, że ktoś, kto to pisze, nie mieszka w duzym miescie i nie zna jego warunków. Jak zrobić \"błyskawiczną linię autobusową\" w centrum, jak ulica i tak jest zakorkowana? Dobudować dodatkowy pas? To znaczy wyburzyc kamienice i wysiedlić ludzi?
                    • Tomasz (cz. 3)   IP
                      c.d.: 3. Autor argumentuje, iż \"PRL nie była w stanie zbudować dobrej jakości dróg, po których można by było szybko jeździć autobusami.\" Czy zatem Szwajcarzy i Niemcy też nie są w stanie wybudować dobrej jakości dróg, po których można by szybko jeździć autobusami?
                      4. Skoro \"Każdy tramwaj musi być budowany pod konkretną sieć tramwajową. Różne jest napięcie prądu, którym są zasilane (w Polsce jest to 600 V, podczas gdy na Zachodzie zwykle 750 V).\" to jakim cudem \"znaczna część polskich samorządów kupuje używane, zwykle mało komfortowe wagony.\". Skąd kupujemy owe wagony, skoro na zachodzie jest inne napięcie prądu?
                      5. Autor pisze, iż \"Gdy w 2006 r. otwierano nową linię w Paryżu, protestowali posłowie prawicowych partii, oświadczając, że są to \"wyrzucone pieniądze\".\" No i cóż z tego, że protestowali? U nas protestowali przeciwko obchodom roku Miłosza, a Korwin-Mikke protestował przeciwko zamykaniu szlabanów na przejazdach.
                      6. Autor pisze, że elektryczny autobus \"będzie miał wszystkie zalety tramwaju bez jego wad\". Czyli, że elektryczny autobus będzie jechał w trwałym śladzie, nie będzie niszczył nawierzchni drogi, będzie węższy i pojemniejszy (do 54 metrów długości), cichszy, będzie mógł się poruszać z wyższą prędkością i po drobnych modernizacjach będzie mógł jeździć po torach kolejowych?
                      7. Autor pisze o BRT, że: \"Pasażerowie wchodzą do nich ze specjalnych platform, które znajdują się na tym samym poziomie co podłoga autobusu. Obliczono, że to znacznie przyspiesza i usprawnia ruch.\". To samo można wykonać w tramwaju, ba, pojazdy niskopodłogowe umożliwiają współużytkowanie tramwaju na sieci klasycznej i że specjalnie przygotowanymi peronami.

                      Artykuł wyjątkowo nierzetelny i klasycznie pisany pod z góry założoną tezę. Polecam wytknąć nos poza GOP i mity o USA czerpane z filmów.
                      • Tomasz (c.d.)   IP
                        c.d.: Elektrownie produkujące prąd dla autobusów będą emitować mniej CO2? A doliczmy jeszcze straty wynikające z magazynowania prądu w akumulatorach.
                        8. Tym niemniej:
                        8A. Prąd na potrzeby tramwaju (kolei,elektrycznego autobusu, trolejbusu) mogą produkować elektrownie \"czyste\" - np. S-bahn Hannower i Koleje Fińskie jeżdżą wyłącznie na prąd ze źródeł odnawialnych)
                        8B. Gazy cieplarniane to nie jedyne zanieczyszczenia emitowane (lub nie) przez pojazdy. Z najpoważniejszych są to także sadze, tlenki siarki i azotu oraz antropogeniczne ciepło.
                        8C. Niezwykle istotne jest to GDZIE są emitowane zanieczyszczenia. Emisja w mieście ma trzy poważne mankamenty:
                        - zanieczyszczenia oddziałują na terenie o wielokrotnie wyższej gęstości zaludnienia, a wiec szkodzą setki razy większej ilości osób
                        - zanieczyszczenia z tzw. \"niskiej emisji\" wchodzą w specyficzne reakcje fizykochemiczne prowadzące do powstania m. in. smogu i tzw. \"wysp ciepła\"
                        - wskutek powyższych zjawisk zanieczyszczenia z niskiej emisji zamiast się rozproszyć w środowisku kumulują się w \"poduszce ciepła\" wytworzonej nad miastem i przez dużo dłuższy czas utrzymują swoją szkodliwą aktywność
                        9. Kurytyba przymierza się do budowy kolei miejskiej, bo BRT przestaje wystarczać.
                        + na dodatek kilka \"zabawnych\" przekłamań:
                        1. Skoro, jak twierdzi autor, tramwaje buduje się we Francji, by dofinansować Alstom upaństwowiony w 2004, to dlaczego renesans tramwaju trwa od przełomu lat 80 i 90 XX wieku?
                        2. Autor odnotował, że \"tramwaje już raz w historii zostały uznane za zbyt drogie w produkcji i eksploatacji. W latach 1930-1960 zlikwidowano większość linii tramwajowych w Europie (na przykład w Paryżu w 1937 r.) i Stanach Zjednoczonych. \", ale jakoś nie może odnotować, że od lat 80 plując sobie w brodę zaczęto tramwaje odbudowywać.
                        • Tomasz   IP
                          1. W tych jakże wspaniałych \"kalkulacjach\" nie bierze się pod uwagę okresu eksploatacji ani zdolności przewozowych (pojemność pojazdów, przepustowość tras). Tramwaj ma większą pojemność, linia tramwajowa - wyższą przepustowość, a tabor tramwajowy kilkukrotnie większą żywotność. M. in. z większej pojemności tramwaju wynika, iż jest on tańszy w eksploatacji - w przypadku tramwaju koszty pracy w przeliczeniu na pasażera będą niższe. Ale tańsza jest też codzienna eksploatacja tramwaju - \"paliwo\" i serwisowanie.
                          2. Budowa i rozbudowa tramwajów ma miejsce w całej cywilizowanej Europie od Skandynawii po Iberię i od Bałkanów po Wyspy Brytyjskie. We Francji jest bardziej spektakularna, bo tam wcześniej tramwaje wycięto w pień; w takich Niemczech czy Szwajcarii po prostu istnieją od lat i mają się dobrze.
                          3. Tramwaj nie stoi w korku, jeśli tylko ma infrastrukturę na poziomie (wydzielone pasy/torowiska/uspokojony ruch). Podobna zależność zachodzi w przypadku BRT, o czym z resztą autor sam pisze kawałek później: \"Poruszają się wyznaczonymi pasami i mają pierwszeństwo przed samochodami.\"
                          4. BRT wymaga znacznie więcej przestrzeni (i też nie stoi w korku) i dlatego jest domeną krajów \"Nowego Świata\", gdzie miejsca nie brakuje, a ropa tania, bo własna. Co więcej budowa BRT też nie jest taka tania, bo wymaga odseparowanej infrastruktury, a nie tylko taboru.
                          5. Tramwaj ma większe możliwości separowania trasy, a tym samym może jeździć szybciej, jest bezpieczniejszy.
                          6. Komunikacja tramwajowa nie musi być państwowa, ani mieć charakteru monopolistycznego. Jest wielu prywatnych operatorów tramwajowych, a także przykłady miast, gdzie jest takowych kilku (żeby daleko nie szukać - Łódź). Monopol i publiczna własność tramwaju wynikają z polityki samorządów, a nie z nadprzyrodzonej skłonności tramwaju do monopolu.
                          7. Skoro, jak twierdzi autor, tramwaj \"emituje\" do atmosfery sześciokrotnie więcej CO2, to jaką korzyść ma przynieść \"elektryczny autobus\"?
                          • u   IP
                            Problem szczecińskiej inwestycji komunikacyjnej --BARDZO POTRZEBNEJ-polega na tym że \"stwórcy/pomysłodawcy\" totalnie olali a może tylko(???) zaniedbali sprawdzenie terenu pod właśnie tą inwestycje!
                            Przypomina to sceny z filmu \"Poszukiwany poszukiwana\" jak to jakiś debilny lokalny kacyk coś postanowił \"wybudować\" bez konsekwencji-- a to jezioro się przeniesie TU a bloki TU a boisko TU --!!!
                            Szkoda tez ze lokalni \"włodarze\" nie potrafią się przyznać do popełnianych \"błędów\" jedynie na zasadzie głupa idą w zaparte!!dodatkowo jątrząc i tak podzielone \"społeczeństwo\" szczecińskie!
                            \"Władze\" Szczecina powinny się skupić na rozbabranych od dziesiątków lat \"inwestycji\" w centrum miasta !!
                            Kolejną \"inwestycją\" Szczecina jest \"budowanie\" stadionu na....moczarach! Całe szczęście że są jakieś \"problemy\" z rozpoczęciem budowy stadionu na miarę europejską!
                            Nadciągają wybory lokalne -radni,prezydent- i co ?
                            Ano \"OCHOTNICY\" na te stanowiska milczą jak najęci ale i media lokalne też nabrali wody w usta i lecą w głupa.
                            Szkoda że tak ciekawie położone miejsce ma tak kiepskich \"włodarzy\" a i znaczna część mieszkańców to zatrzymali się na tobołkach przodków!!
                            • bez-nazwy   IP
                              Oj autorze, masz niewielkie pojęcie o transporcie miejskim więc się nie wypowiadaj. Jeśli przywołujesz komunikację miejską z USA jako wzór, to świadczy o Twojej ułomności. W stanach transport miejski (oprócz kilku wyjątków) leży na łopatkach. A porównywanie Brazylijskich miast do Polskich to po prostu nieporozumienie.
                              • KK   IP
                                Lobby samochodowe działa w najlepsze :) A prawda jest taka, że NIE TYLKO we Francji inwestuje się w tramwaje.
                                I nie dziwne- bo tramwaje są szybsze i lepsze nawet od autobusów z bus-pasami. Kraków, Olsztyn, Bydgoszcz, Częstochowa- m.in. te miasta to rozumieją. I dobrze!
                                PS: Uwielbiam patrzeć na widok, gdzie tramwaj mknie obok zakorkowanej ulicy ;)
                                • henio123   IP
                                  Dodałbym jeszcze, ze paliwo jets tansze za oceanem, bo nie maja akcyzy i VATu od akcyzy, czyli podatku od podatku na paliwo. A za energię elektryczną podatek jest i do tego podatki za emisję CO2. Tramwaje do lamusa!
                                  • xemils papaka   IP
                                    Sprywatyzować i wygra rozwiązanie efektywniejsze, tańsze i lepsze.
                                    • gdzie sens gdzie logika   IP
                                      Dobry jest ten fragment o tym, że tramwaje są złe, bo są na prąd ( i emisja gazów cieplarnianych bla bla bla), więc należy zastąpić je autobusami ekologicznymi na prąd.
                                      • Arkadiusz K.   IP
                                        Proponuję autorowi napisanie artykułu o zastąpieniu tramwajów samolotami, może na temat transportu lotniczego coś mądrego napisze bo o transporcie lądowym jak widać nie ma wcale pojęcia.
                                        • taoiseach@wp.pl   IP
                                          Długa wypowiedź, z której nie wynika nic istotnego, podobnie jak z artykułu. Interesuje mnie system transportu zbiorowego w obszarze zurbanizowanym jak każdego mieszczucha. Zasadniczo jest to najtańszy środek transportu w mieście i wystarczająco szybki.
                                          Problem nie rozwiązany i nie zbadany przez nikogo, zwłaszcza akademików polskich w katedrach transportu. Logstyka bardziej wnikliwie bada możliwość przewozu towarów i ludzi na różne odległości w różnych warunkach zagęszczenia i dostępu transportu. Na chwilę obecną wynika, że najlepsze jest kombinowanie różnego rodzaju środków transportu w zależności od wymaganego czasu dostarczenia towaru, jego gabarytów i kosztów. Podobnie w miastach nie ma jednego najlepszego środka transportu, a jest ich wiele i miasto jako organizm złożony powinien rozwijać je równomiernie, tak aby się one uzupełniały i były wobec siebie konkurencyjne. Nie ma też najlepszego środka transportu z powodu różnicy planu zabudowy, który niejednokrotnie obejmuje najbardziej bezcenną część historyczną. W takich wypadkach najlepiej spisuje się tramwaj dobrze radzący sobie z wąskimi uliczkami miasta stareg, gdzie nie wolano ingerować w zabudowę poszerzając je. Dodatkowyą zaletą tramwajów jest utrudnianie komunikacji dla samochodów osobowych, dzięki czemu ruch ten jest wypierany, wynika on z każdorazowego zatrzymywania się i ciągłej koncentracji kiedy tramwaj pobiera pasażerów z przystanku. Co do utrzymywania przystanków i infrastruktury autobusowej to Pan nie trafił, z tej samej korzysta tramwaj, a jeśli ma odosobnioną to koszty są porównywalne, jeśli nie większe. Faktem jest, że nikt w Polsce nie zrobił opracowania porównującego wady i zalety wszystkich dostępnych technik transportu zbiorowego na terenach miejskich i im przyległych. Może się okazać, że każdy będzie miał duże przewagi nad innymi w zależności od określonego charakteru zabudowy miejskiej. Inaczej będzie przy transporcie podmiejskim i dojeździe do centrum, inaczej dla osób mieszkających tylko w obszarze śródmiejskim i tam pracujących. Kluczem do zagadki jest odosobniona kalkulacja cech i kosztów oraz wspólny bilet na cały transport dostępny dla danego pasażera. Oprócz wymienionych są jeszcze metro, samochód osobowy, busy zawsze pomijana kolej miejska na torowisku PKP oraz transport rowerowy, który również jest alternatywą - Holandii całkiem nierzadko stosowaną. Na razie takie gadanie wynika bardziej z tworzeniem ideologii, a nie dyskusją faktów. Aby je znać należy przestudiować wszystkie dostępne środki transportu z nogami włącznie. Tego, powtarzam. Nie zrobił nikt w wspaniałym krajów pełnych wybitnych autorytetów naukowych!!!!! Ach i ostatnia uwaga, obecnie rozwój alternatywnych napędów autobusowych opartych na wodorze, prądzie, gazie i paliwach bioroślinnych w ciągu kilku lat odbierze argument tramwajom. Zorganizowanie infrastruktury autobusom na wzór tramwajów jak BRT również. Tramwaj też korzysta z przywilejów ruchu drogowego jakich nie ma autobus lub nie jest tak egzekwowane pierwszeństwo autobusu wyjeżdżającego z zatoki przystankowej. Temat szeroki i interesujący. A tradycja miejskiego środku transportowego liczy już sobie ponad 200 lat.
                                          • anka   IP
                                            Podoba mi się stwierdzenie o zastąpieniu tramwaju autobusem. Było tak w Wojkowicach po likwidacji linii 25. W wyniku kasacji tego tramwaju powstały 2 linie: jedna autobusowa a druga minibusowa, bo główna linia nie poradziła sobie z wjazdem w \"zakamarki miasta\" jak tramwaj. Jeżeli zastąpiono by tramwaj autobusem to powstałyby linie rodem z Mysłowic, gdzie z Centrum miasta do dzielnicy Wesoła jedzie się koło 90 minut. Zwiedza się wtedy 3/4 miasta by przejechać las w dzielnicy Ćmok za lasem na rondzie zawrócić i wracać z powrotem przez ten las tą samą drogą.
                                            • oskiboski@wp.pl   IP
                                              O nie powadze ludzi, którzy tworzyli ten artykuł może świadczyć wypowiedź Pana Haładusa... Możemy w niej przeczytać między innymi, że na Śląsku za wozokilometr płaci się 7,5zł natomiast na portalu Kapitalizm w artykule P. Haładusa możemy przeczytać:
                                              \"Co więcej rozwiązanie to generuje około trzy razy mniejsze koszty eksploatacji bieżącej! Cena (koszt) tzw. wozokilometra jaką płaci KZK GOP za przewóz autobusem wynosi średnio 4zł, a dla tramwajów ponad 10zł.\"
                                              Jeżeli Ci ludzie podają rzetelne informacje to skąd taka rozbieżność u tego samego człowieka?! Zapewne wytłumaczenia brzmiałyby - no cóż przy tylu cyfrach każdy może się pomylić - ale jak widać takie pomyłki mogą kosztować nas miliardy. A pisanie takich bzdur i publikowanie ich powinno być karalne, tym bardziej, że uznają się i powołują się oni na FACHOWCÓW.
                                              • tolek   IP
                                                Pokochamy tramwaje dopiero wtedy, jak ich już nie będzie. Nie jedno miasto wróciłoby do tego środka komunikacji, ale odtworzenie tego wszystkiego niestety koszktuje. Zlikwidować można wszystko i szybko.
                                                • ~Transport   IP
                                                  Widać, że autor ma pojęcie, ale blade na temat funkcjonowania systemu transportu. Dziwnym trafem wiele miast powraca do idei transporu szynowego. Tam gdzie kiedyś likwidowano linie tramwajowe stwierdzono, że plujące dymem autobusy są zagrożeniem dla architektury i mieszkańców. Autor widac nie lubi Alstomu, ale to nie tak, że Alstom wszędzie rozdaje karty (przykład Istanbułu czy Aten). Nie wiem kto płaci autorowi za jego wypociny, ale ten tekst i kolejny o linii \"Y\" świadczy, że jest mało obiektywny i ograniczony bo co chwila przytacza dane tylko na temat Alstomu. W wyszukiwarce tylko takie dane udało się znaleźć? Swego czasu uważałem Wprost za pismo wyważone i w miarę obiektywne, jedank od pewnego czasu zauważam znaczący spadek jakości artykułów i wzrost ich tendencyjności. Może to nowa forma współpracy prasy z przedsiębiorcami? Zamiast reklamy na całą stronę piszemy artykuły na zamówienie.
                                                  • przewoz   IP
                                                    oj, kiepsko, kiespko..
                                                    Samochód pana redaktora, to przepraszam... przelatuje nad korkami? A moze za darmo jeździ dzięki jakiemuś wsparciu?
                                                    • M.D   IP
                                                      Edynburg obecnie jest w trakcie prac nad budową sieci tramwajowej (notabene - już kiedyś ją miał ale została usunięta) za ok. 500mln funtów. Miasto jest rozkopane w wielu kluczowych dla komunikacji miejscach, co powoduje momentami gigantyczne korki.
                                                      • q7   IP
                                                        Dawno tylu głupot w jednym artykule nie czytałem
                                                        • GT   IP
                                                          Bez sensu... az ciarki po plecach przechodza na mysl, ze w kilka lat od budowy nowoczesnej linii tramwajowej wzdluz Sobieskiego pracownicy biur i fabryk rozbierali ja \"w czynie spolecznym\"...

                                                          Swoja droga - placac za dostep do artykulu spodziewalbym sie opcji \"drukuj\".
                                                          • obywatel   IP
                                                            Ten artykuł świadczy tylko i wyłącznie o niedoinformowaniu i niesamowitej wręcz głupocie autora. Przekręcanie faktów, chore domniemania - jak panu nie wstyd, panie Aleksandrze?

                                                            A może koncerny paliwowe zapłaciły panu za ten artykuł?

                                                            Przykro mi, że taki artykuł trafił do szanowanego skądinąd magazynu Wprost.
                                                            • WK   IP
                                                              Bardzo rozsądny artykuł. Samorządy uwielbiają szastać pieniędzmi podatników. Przed podjęciem decyzji o rozbudowie systemu komunikacji publicznej powinny być wykonane szczegółowe i wszechstronne studia różnych alternatywnych rozwiązań tymczasem poziom woluntaryzmu decyzyjnego w niektórych samorządach bije na głowę epokę Gierka. Planowane w Warszawie 16 mld.zł na tramwaje wystarczyłoby zapewne na nowe 2 linie metra plus wiele autobusów.
                                                              Łatwo wydawac cudze.

                                                              Najczęściej komentowane