/ Forum Hołownia: sprofanowano i splugawiono krzyż

Hołownia: sprofanowano i splugawiono krzyż

Dodano 462
– Nie mówmy o tych ludziach „obrońcy krzyża”, oni go dziś sprofanowali – stwierdził w TVN24 Szymon Hołownia z religia.tv. – Swoje dołożył też PiS, który na symbolu religijnym pichci jakieś polityczne danie – dodał.
  • roberto   IP
    Wszyscy,którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej, zginęli na służbie Ojczyżnie, na służbie naszego państwa, reprezentowali nas wszystkich ! Cześć ich pamięci ! Mają już swój pomnik na Węgrzech; godnie upamiętnili ich zamieszkali tam polonusi i ich współobywatele Węgrzy! I my wszyscy,nasze państwo, winni jesteśmy im szacunek, pamięć, cześć i godne upamiętnienie pomnikiem w miescu gdzie stoi krzyż! Prezydent RP prof. Lech Kaczyński z małżonką i towarzyszące im osoby delegacji polskiej na uroczystości katyńskie zginęli w służbie Ojczyzny, w służbie naszego państwa. Rząd RP, z premierem Tuskiem i ministrem Sikorskim fałszywie manipulując proceduralnymi kruczkami dyplomatyznymi, faktycznie powodowani jedynie pogardą i nienawiścią do prof. Lecha Kaczyńskiego, urzędującego prezydenta RP w porozumieniu z premierem Putinem, lekceważąco wykluczyli osobę prezydenta, z woli Narodu, najważniejszą osobę w Państwie, piastującą zgodnie z tradycją i Konstytucją urząd uosabiający powagę Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Polskiej, z udziału w uroczystościach, mimo, że uroczystości co rok odbywały się pod przewodnictwem prezydenta, i udział w nich oficjalnej delegacji pod przewodnictwem prezydenta postanowione były już w styczniu, poinformowany był o tym oficjalnie rząd RP, i strona rosyjska! Donald Tusk wdarł się jak Piłat w credo, skuszony przez Rosjan możliwością wystąpienia przed Polską i Europą na katyńskich grobach jako współarchitekt historycznego pojednania z Rosją. Wizycie prezydenta i licznych ważnych w państwie osób odebrano status wizyty oficjalnej, co sprawiło, że nie stosowano procedur bezpieczeństwana, nie zabezpieczono lotniska, na lotnisku nie było systemu bezpiecznego lądowania w warunkach ograniczonej widoczności, samolot rządowy z prezydentem i delegacją, ani sam lot nie były należycie przygotowane przez polskie służby podlegające premierowi.

    Najczęściej komentowane