/ Forum Hołdys kontra internauci. "Napisać Hołdys to ch... to kiepski żart. Przeciwnicy ACTA są jak alkoholicy"
35  

Hołdys kontra internauci. "Napisać Hołdys to ch... to kiepski żart. Przeciwnicy ACTA są jak alkoholicy"

Dodano 35
- Nie można mnie obić w internecie, mam swoje lata i doświadczenia - tak felietonista tygodnika "Wprost" Zbigniew Hołdys w rozmowie z TOK FM skomentował słowa krytyki jakie spadły na niego po tym jak muzyk poparł przystąpienie przez Polskę do umowy ACTA. Zdaniem wielu internautów ACTA umożliwi stosowanie cenzury w sieci.
  • Gunrey IP
    Pan Hołdys nie odpowiedział na ani jeden racjonalny argument, rozczula się nad samym sobą,protestując przeciwko wulgarnemu językowi w stosunku do własnej osoby. Sam jednak wkłada wszystkich internautów do jednego worka nazywając ich protestującymi złodziejami. Nie dziwi mnie to wcale. Zmiana w sposobie myślenia nastąpiła u tego pana dość dawno. Z buntownika walczącego w swoich utworach o wolność wypowiedzi i walczącego przeciw komercjalizacji muzyki{ponoć dlatego przestał tworzyć) stał się konsumentem o wysokim standardzie portfela. Jako felietonista jest atrakcyjny ponieważ używa języka, który mu przeszkadza u internautów, co mu daje niezłe dochody. Pobiera też tantiemy (od firm komercyjnych, które dawniej potępiał) z muzyki której już dawno nie tworzy, która już jakby wyblakła, a standard życia chciałoby się zachować. Jego nerwowość potęgują też głosy proponujące zmiany w prawie autorskim (wynalazki są chronione do 20 lat, utwory klasy \"hołdys\" tak jak WOŚP do końca świata i jeden dzień).

    Najczęściej komentowane