/ Forum Emerytury: o czym milczą Rostowski i Tusk
17    

Emerytury: o czym milczą Rostowski i Tusk

Dodano 17
W sprawie reformy emerytalnej Donald Tusk i Jacek Rostowski zasypują nas liczbami, argumentami i ostrzeżeniami przed tym, co się stanie jeśli reformy emerytalnej nie przeprowadzimy. Robią to jednak w taki sposób, aby nie kłamiąc – nie mówić prawdy.
 17
  • kaja   IP
    jak dla mnie jesli chodzi o emerytury to kazdy moze liczyc tylko na siebie, dlatego w getin banku mam sporo lokat na ktorych oszczedzam na przyszlosc, bo na panstwo nie ma co liczyc z tego co widac
    • warr   IP
      4 polprawdy to razem 2 pelne prawdy?
      Rozbawily mnie te domorosle analizy - juz plyna procesje bladzacych z MF i calej Europy, ktora podniosla juz dawno wiek emerytelny, spijac sluszna - czytaj 100% demagogiczna PRAWDE - z ust Pana blogera. Milego dnia antypanstwowcy
      • Adam   IP
        Śmiem podejrzewać, że struktura zatrudnienia 60+ wskazuje na znaczną przewagę procentową pracowników biurowych - a zatem nieprodukcyjnych. Ergo, weżmiemy na utrzymanie jeszcze większą ilość biurokratów co ostatecznie pogrzebie rentowność tego porąbanego pomysłu.
        • policjant   IP
          Milcza o najwaznieszej sprawie, o przywilejach emerytalnych, nasz system jest rodu z PRL-u, ponad milion ludzi ma prawo do wczesniejszego przechodzenia na emeryture, tylko sluzby mundurowe 250 tys ludzi moze pòjsc na emeryture po 15-u latach pracy, to jest zupelny cyrk, gdzie w normalnych krajach dzieja sie takie przekrety.
          • aekielski   IP
            Politycy wszystko co robią, robią to z myślą o nas szaraczkach,drobniaczkach. Oby tylko nie zagłaskali nas na śmierć jak to zrobiła pewna emerytka swemu kotu.
            • xxx   IP
              Ten artykuł jest nierzetelny i bardzo daleki od prawdy, autor nie powołuje się na żadne ekspertyzy, czyli jest to klasyczne ble, ble, ble. Natomiast jakakolwiek dyskusja w warunkach Polski na temat systemu kanadyjskiego jest bezprzedmiotowa. Niech Pawlak zapewni rodakom poziom życia i płace takie jakie mają w Kanadzie, żeby mieli z czego odkładać. Szkoda, że PSL nie wykazywało takiej aktywnosci gdy PiS obniżał składke rentową i wiadomym było jakie szkody to przyniesie ....
              • VIt   IP
                Argument 1.
                a) Ekstrapolacja obecnej sytuacji na rynku pracy na sytuację w roku 2040 ( w dzisiejszych czasach 30 lat to niemal epoka) to nie argument a nadużycie autora.
                b)a jak będą wyglądały emerytury,jeśli nasze życie wydłuży się o te 7 czy 10 lat,a pozostaniemy przy obecnym wieku przechodzenia w stan spoczynku? Wbrew autorowi to argument za wydłużeniem okresu przechodzenia na emeryturę a nie odwrotnie!
                Argument 3 w ogóle nie wart komentarza.
                Argument 4.System kanadyjski przy naszym poziomie dochodów osobisttch musiałby doprowadzić do powstania wielomilionowej grupy beneficjentów pomocy społeczne. Co najmniej 40 proc. Polaków nie miałaby z czego odkładać na starość ( wielu innych, których na to stać, też by znalazło sto powodów by nie odkładać), a za taką \"minimalną\" emeryturę nie dałoby się wyżyć! To całkowicie poroniony pomysł.
                A tak na marginesie: czy ktoś się zastanawia, ile będzie potrzeba pieniędzy na renty i inne świadczenia? I  skąd te pieniądze wziąć?
                Reforma wieku przechodzenia na emeryturę to bardzo przykra konieczność.Chyba,że zostaniemy drugim Kuwejtem i będziemy mogli rozdawać pieniądze ludziom- jak w mitycznym komunizmie - \"każdemu wedle potrzeb\".
                • Winter_Solstice   IP
                  \'\'wraz z postępem technologicznym praca staje się coraz mniej „pracochłonna” – tzn. tam, gdzie niegdyś trzeba było zatrudniać cztery osoby, dziś wystarcza jedna osoba i komputer\'\'

                  Nie dotyczy to administracji, gdzie jest gorzej niż przeciwnie - gdzie kiedyś wystarczała 1 osoba i 1 liczydło, teraz jest 5 osób i 5 komputerów.
                  • bill   IP
                    ZUS to nie \"biznes\" - to nie spółka tylko zakład budżetowy skarbu państwa. Nasz system emerytalny (jak wszystkie w cywilzowanych krajach) jest systemem solidarnościowym (nie kapitałowym) i składki są tylko jego częścią. \"Katastrofa\" jest efektem obniżeniem podatków i składek oraz likwidacją dochodów państwa z banków i firm państwowych.
                    • jjj   IP
                      Jeżeli jest tak, jak pan pisze to znaczy, że pańskie prawdy to też półprawdy. Wyobrażam sobie, że na pokrycie pańskich tez są dowody ekspertów.
                      • SF   IP
                        \"gdzie niegdyś trzeba było zatrudniać cztery osoby, dziś wystarcza jedna osoba i komputer\"
                        --

                        sprawdzić, czy aby nie chodzi o polskie urzędy, bo tam to nie działa.

                        Co do systemu kanadyjskiego, to też skądś te niskie składki trzeba wziąć. A biorąc pod uwagę, że minimalną emeryturę dostanie z urzędu każdy, nawet jeśli w życiu przepracował ze 2 miesiące, to dziura w systemie i tak będzie potężna, a składka obowiązkowa nie tak niska, by można było łatwo coś więcej odłożyć. A jeśli ta minimalna emerytura będzie równa lub niewiele wyższa od świadczeń z opieki społecznej, to nie widzę opcji, żeby mobilizowało to ludzi do pracy (legalnej, bo na czarno każdy chętnie dorobi).
                        • kris   IP
                          I znowu pojawia się stara prawda \"chcesz liczyć licz na siebie\".
                          • romualddromireckidom@wp.pl   IP
                            Panie Arturze Bartkiewicz Napisał Pan samą prawdę, a ja chciał bym do tego do dać jeszcze kilka argumentów
                            1. W Polsce po przemianach całkowicie zniszczono bazę zasilania Budżetu Państwa (przemysł, handel banki)
                            2. Rozbudowano do niebywałych rozmiarów bardzo wysoko płatną biurokrację. 3. Przez rozmaite kombinacje zdefraudowano ogromny majątek ubezpieczeniowy.
                            4. Wcześniej wypędzono z Polski najaktywniejszych i najlepszych fachowców. Kto i poco to robi?
                            Kiedyś w prywatnej rozmowie z bardzo wysokiej rangi
                            Urzędnikiem Państwowym, żaliłem się na głodowe emerytury Starego Portfela i powiedziałem: \"Jeśli Naród nie zapewnia właściwego bytu pokoleniu z którego się wywodzi, przestaje być Narodem\" Odpowiedział mi \" Co to znaczy Naród, niedługo nastąpi takie wymieszanie ludności, że słowo Naród będzie symboliczne \"Tak jak w Stanach Zjednoczonych\" Powiedziałem wtedy, że jest taki Naród który się odcina od innych nie tylko w Stanach, ale wszędzie na całym świecie. Wówczas przerwał rozmowę.
                            I co Pan na to?
                            • ASSA   IP
                              G prawda.ILE byśmy nie pracowali i obojętnie jak długo to i tak ogromna administracja to zmarnotrawi.ADMINISTRACJA nie wytwarza dóbr...TYLKO JE DZIELI.Chodzi po prostu o to że emerytom trzeba płacić...ale najlepiej żeby pracowali do ŚMIERCI.MŁODZI I WYKSZTAŁCENI..będą dalej BEZROBOTNI..ale im nie trzeba PŁACIĆ . M ŁODZI bez perspektyw nigdy nie założą RODZINY..ALBO WYJADĄ i będą pracować na innych.Trzeba ROZWIJAĆ GOSPODARKĘ TWORZYĆ MIEJSCA PRACY ,a nie zamykać..PO PROSTU NIE MA JUŻ CO UKRAŚĆ
                              • mondeusz   IP
                                ja już pisałem !

                                Najczęściej komentowane