/ Forum Andrzej Łapicki - arystokrata teatru i czarodziej aktorstwa
9    

Andrzej Łapicki - arystokrata teatru i czarodziej aktorstwa

Dodano 9
Arystokrata polskiego teatru, wielki amant kina, czarodziej aktorstwa, ulubieniec kobiet – tak widzowie zapamiętają zmarłego 21 lipca Andrzeja Łapickiego. Tańczył z Vivien Leigh, zbierał komplementy od Liv Ullmann. Miał wdzięk, klasę i urok osobisty – podkreślają krytycy.
 9
  • ola   IP
    Typowa endecka retoryka.
    • bez-nazwy   IP
      Zaiste swietny aktor! Wpadal w ekstaze kiedy czytal kolejne balamutne raporty osiagniec PRL w Kronice Filmowej. Chyba ostatni (poza Wajda) co tworczo dowiodl, ze u niektorych wszystko jest na sprzedarz... A Dymsza za udzial zyciu teatralnym z czasie okupacji uznany byl za czarna owce... Gdzie te czasy?
      • Obserwator   IP
        Dla mnie Lapicki byl przecietnym aktorem, jego aktorstwo bylo jakies takie wydumane, podobne do aktorstwa Holoubka.
        Ktora z ich rol zapadla jakos bardziej w pamieci, bo mnie zadna.
        Zostal wykreowany jak nie jeden aktor czy 
        inna persona w minionej epoce - epoce, ktora juz na szczesie padla.
        Prawdziwym aktorem, to byl na przyklad LEON NIEMCZYK. Zagral w ponad dwustu rolach,
        a oprocz tego nie musial sie wyslugiwac komuchom, a nawet w mlodoci byl
        przez nich przesladowany.
        A niestety Lapicki w mlodosci byl pupilkiem komuny, czytajacym stalinowskie
        kroniki filmowe i komentarze w propagandowych filmach.
        Pamietam jak na poczatku lat dziewiecdziesiatych wypowiadal sie na temat aktorow, ktorzy
        wystepowali w reklamach telewizyjnych, okreslajac ich, ze sie \"prostytuluja wystepujac w tych reklamach\".
        Jezeli on, ktory cztal stalinowskie kroniki, mial takie porownanie o swoich kolegach aktorach,
        to sam moglby byc za swoje lektorstwo, burdelmama!
        Glos rzeczywiescie mial foniczny bez nalecialosci z poprawna dykcja.
        Co jest czarne niech bedzie czarne a co jest biale nich bedzie biale.
        • Elka   IP
          Przyznam się,że nie bardzo Go lubiłam jako aktora,a i jako mężczyzna też nie był w moim typie. Może jestem zbyt młoda,bo ja w przeciwieństwie do Jego żony,nie gustuję w tatusiach i dziadziach,ale uważam,że aktorem był doskonałym. Drażniła mnie wyniosłość,jakaś maniera. Natomiast zupełnie nie rozumiem osób pokroju @Janusza? Kto dał Ci prawo obrażać człowieka?! Znałeś Go? Jesteś podłym człowiekiem.-
          Panie Andrzeju,dziękuję,zwłaszcza za \"Lekarstwo na miłość\"!
          • elekt.   IP
            Janusz. Pewnie masz kompleksy w kontaktach z kobietami.
            • Keram   IP
              Ale to zaklamane!!! Zapomnieliscie jak swego czasu\" psy\" na Lapickim wieszaliscie???!!! Zaklamane bagno aktorskie!!!! Cwaniaczki po szkole aktorskiej nie potrafiace grac - wszystko na jedna nute!!!!!
              • bez-nazwy   IP
                Taaaak....A może-zamiast słów pełnych jadu- spróbować w jakimś stopniu dorosnąć do Jego poziomu. Trochę wyobraźni, moi drodzy...
                • Janusz   IP
                  Wszyscy nagle zapomnieli o jego prawdziwej działalności. Toż to była łachudra w czystej postaci. A że był dobrym aktorem? no cóż, trzeba to przyznać. Lecz tak naprawdę pozostał szują i kanalią do końca życia.
                  • adsenior   IP
                    Taaa, wiedział gdzie i jak smarować chlebuś, wiele lat był głosem agitki komuszej, za jaką uważam kroniki filmowe tamtych lat!

                    Najczęściej komentowane