/ Forum Krzyżem w satyrę

Krzyżem w satyrę

Dodano 180
Nie lubię programów satyrycznych. Gwoździem do trumny dla tego gatunku był z jednej strony Jan Pietrzak, z drugiej Giertych i Marcinkiewicz.
  • Werbalista   IP
    @ Lech Robecki 2013-01-28 00:40:19

    Szanowny Komentator jest jednym z tych, ktorzy uwazaja juz zarodek za zycie. Kedy powstaje? Na etapie zygoty? Ale nawet przyjmujac argumenty Szanownego Komentatora, to co ma do tego panstwo? Prawo karne? Kwestia donoszenia, czy usuniecia plodu to suwerenna decyzja kobiety, bo to w koncu w jej ciele sie rozwija. Juz w tej chwili mozna sobie najac surogatke, jesli Szanownemu Komentatorowi tak zalezy na dzieciach. Najlepiej zeby je sobie sam wychowywal.

    Skad Szanownemu Komentatorowi przychodzi do glowy, ze feminizm to nienawisc do mezczyzn? Wrecz przeciwnie - feministki sa jak najbardziej kochajace, tyle, ze chca byc traktowane jak czlowiek, a nie rzecz, czy wlasnosc mezczyzny. Jesli w opinii Szanownego Komentatora jest to nienawisc do mezczyzn, to mozna sie z tym zgodzic. Gdyby tylko Szanowny Komentator wiedzial jakie kobiety sa wspaniale, gdy moga byc soba... No, ale to stracone slowa, bo Szanowny Komentator nigdy sie tego nie dowie.

    Szanowny Komentator ma racje, ze my - antyklerykalowie - jestesmy krzykaczami. Jestesmy bo musimy, bo kosciol stara sie zawlaszczyc cale zycie publiczne. Za czasow PRL kosciol byl wspanialy, bo zajmowal sie zyciem duchowym wiernych i nie wtracacal sie do zycia publicznego (niewiernych). W okresie Solidarnosci kosciol byl jeszcze wspanialszy, bo byl ostoja ruchu oporu wobec komunizmu, a wiec naturalnym sojusznikiem wszystkich opozycjonistow, wlaczajac mnie - ateiste. Pozniej jednak, jak wampir, nienasycony krwia swoich ofiar wymaga wiecej i wiecej, wciskajac sie w kazdy zakatek zycia. Byloby to straszliwe za czasow Inkwizycji, ale teraz jest po prostu smieszne, co nie znaczy, ze mozna przestac walczyc z tym zjawiskiem. Mimo, ze prawie nikt w Polsce nie wierzy, to jednak odprawia te dziwne rytualy. Jestem jak najbardziej za przyjeciem podatku koscielnego (odpisu), a wtedy okaze sie ile ludzi faktycznie zdecyduje sie popierac kosciol ze swoich pieniedzy. Do tej pory ma to charakter szantazu.

    Najczęściej komentowane