/ Forum Śmierć maturzystki
1  

Śmierć maturzystki

Dodano 1
Troje lekarzy nie zauważyło, że życie 18-letniej dziewczyny jest zagrożone. Żaden jej nie skierował do neurologa. Zostali ukarani upomnieniem.
  • Czytelniczka   IP
    Jestem też matką i jest mi przykro. Co zrobiła matką, żeby pomóc ratować córkę? Czyż nie chodzi jej trochę o zaspokojenie własnego sumienia zwalając winę na lekarzy z pomocy doraźnej? Jak wskazuje nazwa "pomoc doraźna" wszyscy wiemy, co to oznacza. Mam wrażenie, że tylko tam jej szukała [ jak trwoga to do Boga]. Gdyby dotyczyło to mojego dziecka - poruszyłabym niebo i ziemię, dałabym ostatni grosz żeby pomóc. Uważam też, że największa winę ponosi lekarz rodzinny. Zamiast zainteresować się dziewczyną, bawiła się gimnastyką. Dlatego też nie robiła odwołania, bo dla niej jest to wymarzony wyrok.

    Najczęściej komentowane