/ Forum Piekarska: Byłam pacjentką Chazana. Traktuje kobiety, jak bez­dusz­ny in­ku­ba­tor
10    

Piekarska: Byłam pacjentką Chazana. Traktuje kobiety, jak bez­dusz­ny in­ku­ba­tor

Dodano 10
- Za­py­ta­łam czy są moż­li­we ba­da­nia pre­na­tal­ne, by stwier­dzić, czy wszyst­ko jest w po­rząd­ku. Pan pro­fe­sor naj­pierw za­py­tał, co na to mój mąż? Tro­chę mnie to zdzi­wi­ło, bo to trak­to­wa­nie ko­bie­ty jako in­ku­ba­to­ra - powiedziała w rozmowie z Onet.pl posłanka SLD Ka­ta­rzy­na Pie­kar­ska.
 10
  • toja.   IP
    i twoje leninowskie wychowanie pozwoliło ci iść do szpitala dzieciątka jezus za karę powinnaś przeczytać wszystkie dzieła marksa engelsa lenina stalina mao et cetera ale nie jaruzelskiego chyba wiesz dlaczego
    • niepoinformowany_ważne!   IP
      Co się stało z tą ciązą, dzieckiem i kobietą? Czy miała zabieg u innego lekarza czy musiała rodzić i patrzeć, jak jej niemowlę umiera? Czy doświadczyło bólu i cierpienia? Czy matka nie zwariowała od tej tortury zaplikowanej przez wierzącego lekarza?
      • kniasi   IP
        A ja widzę to nieco inaczej. To pani Piekarska wydaje się traktować swoje dziecko, a perspektywy bezdusznego inkubatora. Dziecko powinno się kochać od samego początku i traktować jako dar, a nie jako przedmiot, który można nabyć i się go pozbyć. Przedmiotowe traktowanie dzieci nie jest nowością. Wielu rodziców właśnie tak traktuje swoje dzieci. Są w śród nich rodziny patologiczne, narkomanów, alkoholików itd. Oficjalnie w mediach piętnujemy takie rodziny i powody jakimi się kierują w swoim życiu. Ale czy na pewno? Po przeczytaniu wyznania pani Piekarskiej mam już wątpliwości co do konsekwencji bycia wiernym nieskazitelnej moralności. Owszem rodzic ma prawo nie kochać swojego dziecka, nie szanować go, pogardzać nim, wykorzystywać go, upadlać go, a może nawet odbierać mu życie w imię własnych idei. Historia opisująca zwyczaje wielu cywilizacji zamieszkujących Ziemię jednoznacznie ukazuje takie przykłady. Ale czy my obecnie żyjący w XXI wieku musimy godzić się właśnie na taką skrzywioną moralność? A może postawmy siebie na miejscu tych niechcianych dzieci i wyobraźmy sobie jak diametralnie zmieniło by się nasze życie. Czy takie inne życie dało by nam szczęście? Wątpię. Konsekwencja życia ze skrzywioną moralnością skutkuje naszymi upadkami, które kończą się wcześniej czy później destrukcją naszej psychiki. Któraż to kobieta po aborcji nie ma zaburzeń psychicznych czasami nawet do końca swojego życia? Zwichniętej psychiki nie da się naprawić ot tak, jak za pstryknięciem palców. Psychikę można co najwyżej zaleczać i czynić to cyklicznie przez całe dalsze życie. W obecnym cynicznym świecie wykoleić się jest bardzo łatwo, a pozbierać niesamowicie trudno. O tym zapominają ludzie wyzwoleni spod ram etycznej moralności i walczą sami przeciwko swojemu dobru w tym życiu.
        • Lucek XVI   IP
          Z powyższego wniosek jest prosty:zachowanie prof.Chazana nie jest jednorazowym wybrykiem,a sprawa powinna być wyjaśniona{chyba tylko niekumatym}również pod kątem uchylania się od badań prenatalnych.
          Nie tyle przez prof.Chazana{wg.p.Piekarskiej co najmniej 15}lat,ale przez szpital,którym kieruje-DZIESIĘĆ lat.
          Zaś patrząc na tego typu sprawy w kontekście tzw.deklaracji p.Połtawskiej całkowicie uprawnionym jest wniosek o tworzeniu się...wrrrróć!umacnianiu się struktury o charakterze mafijnym,przedkładającej własne prawa nad prawa stanowione.
          I to w zasadzie wszystko,co można przedstawić oszołomom piszącym o"nagonce na p.Profesora".
          Ale czy zrozumieją?CZARNO widzę:)
          P.S.dla równowagi-cztery kontrole w tym szpitalu naraz?Idiotyzm do sześcianu!
          • wyzwolony z dogmatów   IP
            O jakim dziecku wy gdaczecie. PŁÓD uważany jest za dziecko jedynie w fanatyzmie klerykalnym, a skoro
            wg kleru zycie pochodzi od boga to pytam się dlaczego ten doskonały bóg produkuje kaleki niezdolne
            do samodzielnego życia ? Frazesy o doświadczaniu to kpiny.
            • zielak   IP
              Dziwne ,że pani ,która brała pod uwagę możliwość zabicia swojego dziecka zgłasza sie do lekarza ,o którym wiadomo ,że nie wykonuje takich zabiegów a po odmowie rozpętuje się ogólnopolska awantura. Wydaje mi sie , że bez problemu ta pani mogła udać się do kilkudziesięciu lekarzy ,którzy nie mieliby oporów w ykonaniu wyroku na jej dziecku . Wszystko grubymi nićmi szyte.
              • zosia   IP
                Ja pitole. W 25 tygodniu dzieci sie ratuje a wy o 22 tygodniu piszecie Zaledwie. 22 tydzien to bardzo zaawansowana ciaza.
                • palimpset   IP
                  patrzcie ją. zna się lepiej na ginekologii jak lekarz. co na to mąż? mąż przecież też się przyczynił do poczęcia dziecka. idiotyzm
                  • stop lewackiej propagandzie   IP
                    nikogo nie wolno zabijać, dzieci także, każdy człowiek ma prawo do życia, a fakt że nienarodzone dzieci nie mogą się bronić, nie uprawnia do dokonywania ich eksterminacji

                    Najczęściej komentowane