/ Forum Łukaszenka o Krymie: Nie można sobie przerysowywać granic
4    

Łukaszenka o Krymie: Nie można sobie przerysowywać granic

Dodano 4
- Nie chcieliśmy rozpadu ukraińskiego państwa. Tu wielu ludzi mówi, że Krym niegdyś niesprawiedliwie przeszedł w ukraińskie ręce, że to rosyjskie terytorium. Ale to nieprawidłowe podejście - mówił Alaksandr Łukaszenka w trakcie wywiadu dla kanału informacyjnego Euronews. Wyraził także gotowość do wysłania białoruskich wojsk, by "rozdzielić walczących", a także powiedział, że za winnych konfliktu na Ukrainie uważa państwa Zachodnie i Wiktora Janukowycza.
 4
  • (wujek) Olek   IP
    USA: yes, we can!
    • Ewa z Raj(ch)u   IP
      Nie widziałam sędziego który chciałby boksować się na ringu z obu stronami na raz.
      Rozdzielić walczące strony, znaczy bez wyniku.
      Bardzo trafna uwaga Łukaszenki. Konflikt walczących Ukraińców i Rosjan. Skąd się wzięli Rosjanie, Putin zapewniał że to nie jego wojsko.
      Cały świat pompował Rosjanom zielone a ci w ich nadmiarze, opłacili tymi zielonymi ludzików.
      Teraz rozumiem skąd się ta nazwa wzięła.
      • bez-nazwy   IP
        Janukowycz i jego ekipa to byli zwykli złodzieje . Normalnie na całym świecie rządzący mniej lub więcej kradną ale zachowują proporcję 1/3 złodziejstwa 2/3 rządzenia a na Ukrainie było 7/8 złodziejstwa 1/8 rządzenia. Janukowycz kiedy pierwszy raz złamał przysięgę prezydencką zgodnie z prawem przestał nim być
        • Baczny obserwator Ukrainy   IP
          Najciekawsze zdanie: "Jestem gotów użyć swoich sił zbrojnych, żeby rozdzielić walczące strony". Wszyscy przecież chcą tego samego, czyli rozdzielenia obu narodów na Ukrainie...

          Najczęściej komentowane