/ Forum Romaszewska-Guzy dla "Wprost": Cielec – historia z trzema morałami
19  

Romaszewska-Guzy dla "Wprost": Cielec – historia z trzema morałami

Dodano 19
Na początku lat 90. kilku moich kolegów pracowało w BBN, przy kancelarii prezydenta Wałęsy. Z tego czasu wywodzi się używana przez nich w odniesieniu do swojego pryncypała „ksywka” – Cielec. To przezwisko wydaje mi się dziś szczególnie znaczące. Jak łatwo się domyślić, oznaczało ono w skrócie złotego cielca ze Starego Testamentu, któremu Żydzi w pewnym czasie zaczęli oddawać bałwochwalczą cześć.
  • franek   IP
    Ja mialem nadzieje,ze Borusewicz,Biernacki.Milczanowski i bliscy wspolpracownicy zdrajcy i agenta SB Walesy,zaczna opowiadac,lub nawet probowac bronic swojego guru Walese.Przeciez ci ludzie mieli swiadomosc,ze Walesa jest agentem,ktory dziala na rozkaz SB.To SB postawilo na czele Solidarnosci Walese,a nikt inny.Podobnie tez bylo,kiedy Tyminslki pokazywal pusta teczke w ktorej SB mialo mu przekazac dokumenty z szafy Kiszczaka,by ostatecznie zalatwic Walese.Ten sie jednak ukorzyl i zaczal dzialac pod dyktando SB !!! Ani na chwile Walesa nie zmienil kursu wytyczonego mu porzez SB.Szkody tylko,ze tacy debile,pseudo historycy,jak Skorzynski,czy Leszczynski sa tak ograniczeni umyslowo,ze tego nie rozumia.Ja liczylem na tych bliskich wspolpracownikow zdrajce Walesy,ale narazie jeszcze milcza....Zobaczymy ja, dlugo jeszcze ....? Agent konczy swoje zycie,jako agent.Tylko grob,konczy jego dzialania.Nie ma okresu przejsciowego,jak ci niedouczeni debile mowia....

    Najczęściej komentowane