/ Forum "Pruszków" pod Moskwą
7  

"Pruszków" pod Moskwą

Dodano 7
Najgroźniejszy polski gang jest tylko filią rosyjskiej mafii Gdy wiosną 1996 r. Leszek Danielak (Wańka) opuszczał areszt w Białołęce, orkiestra grała na jego powitanie melodię z "Ojca chrzestnego" Francisa Forda Coppoli. Na Wańkę czekał komitet powitalny złożony z bossów lokalnych gangów, którzy po kolei całowali Danielaka w rękę. Tylko jedna osoba uścisnęła mu dłoń i przyglądała się ceremonii z rozbawieniem. Był to rezydent najgroźniejszej rosyjskiej mafii - "Sołncewa" (nazwa pochodzi od podmoskiewskiej miejscowości będącej centralą gangu). Mógł sobie na to pozwolić, bo dla niego Leszek Danielak, członek zarządu "Pruszkowa", a właściwie przywódca tego gangu, był tylko szefem jednego z ogniw europejskiej siatki "Sołncewa". Tę rolę "Pruszków" odgrywa od początku lat 90. W siatce "Sołncewa" "Pruszków" miał wolną rękę w prowadzeniu drobnych i średnich interesów - międzynarodowy handel bronią, narkotykami i kobietami koordynowali ludzie "Sołncewa" w Warszawie.
  • Marshall   IP
    więc jednak to prawda.
    to wszystko co podawano przez lata o tfu!yntylegentach z wuml-u, szmatławych preziach, cienkich bolkach na usługach, pzpr, ich spusciznie w postaci np. po, kod, pierdu i całej reszcie smrodu jakim jesteśmy upaprani od "wyzwolenia" po 2ww. i tak każdy z tych bguf będzie zdychał jak pospolity śmiertelnik i na nic się zdadzą wszsytkie ofiary składane z zabijanych ludzi. wszycho na nic watażkowie mizeroty. wy też do piachu.

    Najczęściej komentowane