Galeria powiązana z tekstem:

Zanim w Iranie wybuchły antyrządowe protesty, wśród ludności tego kraju narastała od prawie dekady złość nad ekskluzywnym życiem uprzywilejowanej elity, która skorzystała z międzynarodowych sankcji, korupcji i powiązań z teokracją – pisze „Los Angeles Times”. Dziennikarze Shashank Bengali i Ramin Mostaghim podkreślają, że kiedy na ulicach Teheranu pojawi się „ryczące” Maserati, słychać przekleństwa przechodniów, którzy aby wykarmić swoje dzieci często posuwają się do tego, że sprzedają swoje organy.
 0