Premier odwiedziła zakłady PZL-Świdnik. "Chcemy odbudować polski przemysł"

Premier odwiedziła zakłady PZL-Świdnik. "Chcemy odbudować polski przemysł"

Dodano:   /  Zmieniono: 
Premier Beata Szydło podczas wizyty w zakładach PZL-Świdnik
Premier Beata Szydło podczas wizyty w zakładach PZL-Świdnik / Źródło: P. Tracz / KPRM
Premier Beata Szydło odwiedziła w poniedziałek rano zakłady lotnicze w Świdniku. - Stawiamy na to, by sprzęt dla polskiej armii produkowany był w Polsce i przez polskich pracowników - mówiła premier podczas wizyty w PZL-Świdnik S.A.

Premie przypomniała, że „Program na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju” stawia na reindustrializację oraz rozwój nowoczesnych innowacyjnych technologii w oparciu o rodzimy potencjał. – Chcemy odbudować polski przemysł, dać mu szansę. Ma być kołem zamachowym rozwoju w Polsce i dawać szanse polskim firmom, by konkurowały z najlepszymi na świecie. To ambicja naszego rządu – mówiła szefowa rządu. – Podstawą tego przemysłu ma być zaopatrzenie dla polskiej armii – dodała.

Sprzęt dla polskiej armii z Polski

– Polski rząd musi bronić interesu polskiego państwa, a w nim leży dobre i nowoczesne uzbrojenie naszej armii – podkreślała premier. Jak dodała, priorytetem rządu jest, by w Polsce powstawały firmy i fabryki produkujące dobry, uznawany na świecie sprzęt, w tym wyposażenie dla armii. Jednocześnie podkreśliła, że rząd zaprasza do Polski inwestorów zagranicznych, którzy będą w naszym kraju tworzyli miejsca pracy dla Polaków i zapewniali im godne płace. – Jesteśmy w zakładzie, który ma właściciela zagranicznego i prowadzi mądrą politykę, który zatrudnia tu w Polsce kilka tysięcy osób, który w Polsce płaci podatki. Tak rozumiemy patriotyzm gospodarczy – podsumowała premier.

Negocjacje umowy offsetowej ws. Caracali

Szydło zaznaczyła, że w interesie polskiego państwa leży to, "by Polska była bezpieczna, a sprzęt produkowany i kupowany przez nasz kraj był w rachunku ekonomicznym najkorzystniejszy". – Obowiązkiem polskiego rządu jest bronić interesów Polski i rozmowy dotyczące przetargu tak były prowadzone. Postawiliśmy warunki, które z punktu widzenia obronności i ekonomii były najkorzystniejsze dla polskiego państwa i naszych partnerów. Mimo to partnerzy nie chcieli ich przyjąć. Nie było możliwości, by rozmowy dłużej kontynuować – skomentowała zakończenie negocjacji umowy offsetowej w sprawie francuskich śmigłowców Caracal.

Czytaj także:
Kaczyński o powodach rezygnacji z Caracali i szansie dla Świdnika


Czytaj także