Morawiecki komentuje rozstrzygnięcie ws. Pekao. „To bardzo dobra wiadomość dla polskiej gospodarki”

Morawiecki komentuje rozstrzygnięcie ws. Pekao. „To bardzo dobra wiadomość dla polskiej gospodarki”

Wicepremier, minister finansów i rozwoju, Mateusz Morawiecki
Wicepremier, minister finansów i rozwoju, Mateusz Morawiecki / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
– Wczorajsza jednogłośna decyzja Komisji Nadzoru Finansowego o stwierdzeniu braku podstaw do zgłoszenia sprzeciwu wobec planowanego nabycia przez Powszechny Zakład Ubezpieczeń oraz Polski Fundusz Rozwoju akcji Banku Pekao to bardzo dobra wiadomość dla całej polskiej gospodarki – uważa wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki.

– To kolejna w ostatnim czasie bardzo dobra wiadomość dla całej polskiej gospodarki. Decyzja KNF oznacza bowiem, że centra decyzyjne dwóch największych działających w Polsce banków będą znajdować się w naszym kraju. Każda duża i licząca się gospodarka świata dąży do tego, żeby istniała zdrowa i efektywna równowaga między kapitałem zagranicznym, a kapitałem lokalnym w strategicznych i wrażliwych sektorach przemysłu oraz usług – powiedział Morawiecki.

KNF 4 maja br. stwierdziła brak podstaw do zgłoszenia sprzeciwu wobec planowanego nabycia przez PZU oraz PFR akcji Banku Pekao w liczbie powodującej przekroczenie 20 proc. i nie więcej niż jednej trzeciej ogólnej liczby głosów na walnym zgromadzeniu oraz udziału w kapitale zakładowym tego banku.

Prezes PFR Paweł Borys poinformował później, że PFR i PZU zakładają finalizację nabycia akcji Pekao z początkiem czerwca br., czyli przed dniem dywidendy, co pozwoli na otrzymanie przez PFR i PZU dywidendy za 2016 r. Komentując decyzję KNF, prezes PZU Paweł Surówka wskazał, że przejęcie Pekao uczyni z PZU finansowego giganta w Europie Środkowo-Wschodniej.

Przejęcie Pekao

PZU podkreśliło też wczoraj, że decyzja KNF otwiera drogę do zawarcia transakcji podpisanej 8 grudnia 2016 r. Jej realizacja uczyni z PZU największą grupę zdywersyfikowanych usług finansowych w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej o łącznej sumie bilansowej ok. 360 mld zł (wliczając aktywa PZU, Pekao oraz Alior Bank).

W grudniu ub.r. PZU i PFR podpisali z UniCredit umowę, która przewiduje zakup przez nich docelowo odpowiednio 20% i 12,8% akcji Banku Pekao za łączną kwotę 10,59 mld zł. Cena za pakiet nabywany przez PZU wynosi 6,46 mld zł. Umowa wejdzie w życie, jeśli do 8 grudnia 2017 r. ziści się szereg warunków zawieszających. Bank Pekao działa od ponad 85 lat i jest jednym z największych banków Europy Środkowo-Wschodniej. Od 1998 roku akcje Pekao są notowane na warszawskiej giełdzie.

Grupa kapitałowa Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń SA (Grupa PZU) jest jedną z największych instytucji finansowych w Polsce, a także Europie Środkowo-Wschodniej. Oprócz działalności ubezpieczeniowej Grupa PZU prowadzi także działalność w zakresie zarządzania otwartym funduszem emerytalnym, funduszami inwestycyjnymi i programami oszczędnościowymi.

Czytaj także:
KNF wydała ostateczną decyzję. Dzięki niej PZU stanie się największą grupą finansową w Polsce

Czytaj także

 14
  • tomas IP
    My w ogole zapominamy ze sa podobne nam narody, ktore w sprawach ekonomii wiecej rozsadku maja niz my. Czesi wprowadzili po 89 roku prywatyzacje kuponowa, i ludzie mieli akcje, ktore potem sprzedali na gieldzie, a u nas zrobiono to po moskiewsku myslac jak PIS i Kaczynski, ze panstwo jak w Rosji powinno zajmowac sie redystrybucja ludzkich potrzeb i prowadzic duze firmy. Mam tu w Niemczech miliony ruskich ktorzy mowia ze emerytura zwyklego rosjanina poza Moskwa to 120- 150 Euro (u nas srednia to 500 Euro, a emerytury resortowe 2 razy wiecej), a wszystko jest drozsze niz u nas. Oni tam maja setki panstwowych instytucji i przedsiebiorstw bankow ktore rozdaja (wyplacaja) pieniadze i dlatego sa biedni. Czy ktos widzial zeby w Szwecji dominowaly panstwowe banki? ,,,,,,,,,,Oczywiscie nie nalezy zapominac ze ze sprzedazy akcji panstwowych gigantow byly pieniadze na emerytury -rowniez rersortowe.
    • Morawiecki is OK IP
      Do pseudo ekonomistów: Jeżeli nie wiecie jakie zagrożenie dla narodu polskiego i naszej gospodarki stanowią obce banki w Polsce to wróćcie do książek, a pamięcią do roku 2008.
      • no tak IP
        Oddali za darmo, odkupują za miliardy to debilowaty kraj a żyd zaciera dłonie , że interes znowu wypalił.
        • Mirek IP
          Prawda jest taka że co złodzieje okrągłostołowi razem z Patologią Obywatelską sprzedali za psi grosz lub rozkradli to dzisiaj PRAWO i SPRAWIEDLIWOŚĆ próbuje odkupić . Patologia sprzedała nawet kolejki linowe ale może chociaż część rząd PiS-u uratuje . TO SAMO DOTYCZY BANKÓW I STOCZNI. To ten Ryży łobuz z Brukseli załatwił polskie stocznie ale rząd Beaty Szydło robi wszystko aby stocznie znowu produkowały statki. Rząd a szczególnie wicepremier Morawiecki próbuje uratować banki . Za rządów złodziei okrągłostołowych i Patologii Obywatelskiej tylko 20% banków było w polskich rękach . Dzisiaj po ponad 1,5 roku rządów PiS w polskich rękach jest 54% banków. Brawo rząd PiS !!!.
          • franek IP
            Polska najpierw sprzedała te banki obcym inwestorom z a przysłowiowe "grosze", a teraz odkupuje je po cenie rynkowej (czyli relatywnie ok 10 razy drożej). Ponadto odkupuje je z całą masą tzw złych długów w tym kredytów "frankowych". Z ekonomicznego punktu widzenia jest to DEBILNY interes, ale jak ma to zrozumieć historyk z wykształcenia Morawiecki ??? Dzięki takim interesom Polska lezy finansowo (w długim terminie) "na łopatkach"