PGNiG idzie na starcie z Gazpromem. Chce, by Rosjanie płacili kary i obniżyli ceny gazu

PGNiG idzie na starcie z Gazpromem. Chce, by Rosjanie płacili kary i obniżyli ceny gazu

Pośrodku: Piotr Woźniak, prezes PGNiG
Pośrodku: Piotr Woźniak, prezes PGNiG / Źródło: Newspix.pl / Rafal Klimkiewicz / EDYTOR.net
Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo idzie na otwartą wojnę z rosyjskim Gazpromem. PGNiG zapowiedziało, że złoży do Komisji Europejskiej pismo, w którym będzie domagać się m.in. kary finansowej dla Gazpromu.

PGNiG przedstawiło stanowisko w sprawie zobowiązań zaproponowanych przez Gazprom w ramach postępowania antymonopolowego prowadzonego przez KE. PGNiG wskazuje na wieloletnie naruszanie przepisów prawa antymonopolowego przez rosyjski koncern oraz proponuje nałożenie na niego kary finansowej i szeregu dodatkowych zobowiązań.

– Naruszenia, jakich dopuścił się Gazprom, mają charakter długotrwały i poważny. Doprowadziły do znacznych szkód na rynku gazu w Środkowej Europie. Dotyczy to zarówno konkurencji na rynku gazu, jak i strat finansowych ponoszonych przez odbiorców tego surowca. Chcemy podkreślić, że Gazprom nie zaniechał naruszania prawa antymonopolowego i do dziś nie zastosował się do jego przepisów – powiedział Piotr Woźniak, Prezes Zarządu PGNiG SA.

Interwencja w KE

Polska spółka przekaże Komisji Europejskiej swoje stanowisko 19 maja. Jak argumentuje PGNiG, Gazprom naruszył przepisy prawa antymonopolowego w Europie Środkowej i Wschodniej poprzez segmentację rynku, zawyżanie cen gazu wobec klientów, a także uzależniania dostaw gazu od utrzymania lub przejęcia kontroli nad infrastrukturą gazową przez Gazprom.

Ponadto w ocenie PGNiG SA Komisja Europejska powinna zobowiązać Gazprom do pełnego przestrzegania przepisów III pakietu energetycznego w odniesieniu do gazociągu Nord Stream. Dotyczyć powinno to w szczególności rozdziału właścicielskiego, stosowania zasady dostępu stron trzecich oraz wdrożenia kodeksów sieciowych, czyli postulatów już zaproponowanych przez Komisję Europejską do uwzględnienia w umowie międzyrządowej UE z Federacją Rosyjską w sprawie Nord Stream 2.

Propozycje PGNiG

PGNiG chce, by na Gazprom nałożyć szeregu zobowiązań, które uniemożliwią rosyjskiej spółce łamanie przepisów antymonopolowych w przyszłości:

  • Przyznanie przez Gazprom swoim klientom jednorazowego prawa do ustalenia formuły cenowej w kontrakcie odnoszącej się do ceny na konkurencyjnych rynkach europejskich, wraz z mechanizmem weryfikacji tej ceny w procedurze arbitrażu. Pozwoli to na „urynkowienie” cen dla odbiorców i uniemożliwi Gazpromowi ich zawyżanie.
  • Dokonanie przez Gazprom zmiany w klauzulach „bierz lub płać” poprzez obniżenie obecnego maksymalnego poziomu obowiązkowego odbioru gazu w kontraktach długoterminowych przez klientów z Europy Środkowej i Wschodniej do poziomu maksymalnie 75%. Rozwiązanie to pozwoli przywrócić konkurencję pomiędzy przedsiębiorstwami energetycznymi z Europy Zachodniej, które dysponują elastycznymi kontraktami zawartymi z Gazpromem a przedsiębiorstwami, którym Gazprom narzucił sztywne warunki kontraktów długoterminowych.
  • Zbycie przez Gazprom udziałów w niektórych przedsiębiorstwach, będących właścicielami infrastruktury przesyłowej i magazynowej w UE. Rozwiązanie to dotyczyć powinno w szczególności infrastruktury pozwalającej na wiązanie kwestii infrastrukturalnych z negocjacjami handlowymi oraz utrzymanie wyłącznej kontroli nad drogami dostaw gazu do Europy Środkowej i Wschodniej (np. gazociągi OPAL i Jamał-Europa) oraz magazynami gazu (np. Katharina).
  • Zobowiązanie Gazpromu do wyrażenia zgody na wdrożenie kodeksów sieciowych i dwukierunkowego przepływu gazu na wszystkich punktach połączeń między systemami gazowymi środkowoeuropejskich państw członkowskich Unii Europejskiej i Wspólnoty Energetycznej. Instrument ten pozwoli wyeliminować możliwość motywowanego politycznie ograniczania lub wstrzymywania dostaw gazu do państw Europy Środkowej i Wschodniej.
  • Wyegzekwowanie od Gazpromu bezwzględnego wdrożenia wszystkich zasad III pakietu energetycznego wobec infrastruktury przesyłowej będącej własnością EuRoPol Gazu, łącznie z certyfikacją operatora.

 22
  • gowno IP
    pis dzielcy ,a co wygraliscie z  ruskimi?????
    oproc zmagan sportowych
    • no tak IP
      Niedorozwoje, czy zwykłe polsko-katolickie choje ?
      • tutejszy IP
        Nie udało się zablokować budowy drugiej nitki gazociągu to wiadomo że szukają innych sposobów żeby zaistnieć medialnie . Słabe to ,a gdzie polski gaz który miał zapewnić świetlaną przyszłość narodowi ?
        • kowol IP
          I Niemniej jednak Państwo polskie powinno dokonywać wojny gospodarczej z Rosją tylko i wyłącznie we własnej sprawie broniąc swojego interesu a Ukraińcy mają swoje prawa i obowiązki wobec swojego kraju o Pola cy nie powinni ich z nich wyręczać.
          • baba z wsi IP
            Co na to najstarszy strażak? Kargul?
            • Kolega Ignacy IP
              Godzina od ukazania się artykułu i żadnego wpisu ruskiego trolla - dziwne. Czyżby nie wiedzieli co napisać czy już leżą pijani pod stołem bo godzina już późna.
              • Forever IP
                Niby nieładnie kopać leżącego... no ale to jednak fajnie, że przeszliśmy do ofensywy i nadal trzymamy inicjatywę. Dzięki polskim staraniom KE w marcu podjęła już decyzję by rozpocząć negocjacje z Rosją w celu wyjaśnienia reżimu prawnego Nord Stream 2, a teraz kolejna polska inicjatywa dla ukrócenia monopolu - super. Oby tak dalej.
                • Artemis IP
                  przycisnac ruska swolocz i uczyc jezyka cywilizowanego poprzez chlapniecie ruska w pysk, uczenie rowniez tego handlowego jezyka bo Gazprop to jest jednostka militarno -gospodarcza rzadzona przez byla KGB - rusek to ni slowianin ni azjata - oprocz niemcow najpodlejszy narod swiata, krotko ich za pysk i na lancuchu az do wyniszczenia tej podlej ruskiej rasy
                  • bostońska herbatka IP
                    Za chwilę zaroi się tu od wpisów ruskch trolli. Dźgnąć aż tak ostrym szydłem ich ukochany Gazprom? Toż to szok! Zwłaszcza dla tych ludożerców.

                    Czytaj także