Płaca minimalna w 2018 może wzrosnąć. O podwyżkach mówi minister Rafalska

Płaca minimalna w 2018 może wzrosnąć. O podwyżkach mówi minister Rafalska

Wypłata, pieniądze (zdj. ilustracyjne)
Wypłata, pieniądze (zdj. ilustracyjne) / Źródło: Fotolia / Robert Przybysz
MRPiPS skierowało na Komitet Stały Rady Ministrów propozycję, która mówi o minimalnym wynagrodzeniu za pracę w 2018 r. na poziomie 2100 zł. Byłby to pięcioprocentowy wzrost minimalnego wynagrodzenia. Ta decyzja potwierdza zapowiedzi ministra Kowalczyka, który mówił, że w 2018 roku płaca minimalna wzrośnie na pewno o więcej nuż 43 zł.

Wraz z podniesieniem minimalnego wynagrodzenia za pracę podniosłaby się także minimalna stawka godzinowa dla określonych umów cywilnoprawnych. Zgodnie z regułą określoną w ustawie wysokość minimalnej stawki godzinowej jest waloryzowana o wskaźnik wzrostu minimalnego wynagrodzenia za pracę – Zatem nasza propozycja to w zaokrągleniu 13 zł 70 gr. co oznacza wzrost stawki godzinowej o 5 proc. – oceniła minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska. – Wzrost minimalnego wynagrodzenia w obecnej sytuacji na rynku pracy, przy niskim bezrobociu, przybywających miejscach pracy i wzroście płac jest uzasadniony – argumentowała minister Rafalska.

Płaca minimalna to ustalone najniższe wynagrodzenie, jakie pracodawca musi wypłacić każdemu pracownikowi zatrudnionemu w pełnym miesięcznym wymiarze czasu pracy niezależnie od posiadanych kwalifikacji, zaszeregowania osobistego, składników wynagrodzenia, systemu i rozkładu czasu pracy stosowanych u danego pracodawcy, jak również szczególnych właściwości i warunków pracy.

Wynagrodzenie poniżej płacy minimalnej jest naruszeniem praw pracowniczych. Wraz ze wzrostem płacy minimalnej rosną także inne świadczenia, takie jak odprawa przy zwolnieniu grupowym, wynosząca maksymalnie piętnastokrotność płacy minimalnej, dodatek za pracę w porze nocnej, wynagrodzenie za czas przestoju czy podstawa wymiaru zasiłku chorobowego i macierzyńskiego. Ustalając płacę minimalną na rok bieżący rząd podniósł ją z 1 850 zł do 2000. zł brutto. Od 1 stycznia 2017 r. obowiązuje również minimalna stawka godzinowa wynosząca 13 zł.

Zgodnie z przepisami Rada Ministrów w terminie do 15 czerwca ma przedstawić Radzie Dialogu Społecznego propozycję wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę i propozycję wysokości minimalnej stawki godzinowej.

Zapowiedzi Kowalczyka

– Na pewno nie będzie to 43 zł, tylko więcej. Ale ile - w tej chwili trwa jeszcze taka robocza dyskusja z przedsiębiorcami, bo pamiętajmy, że płaca minimalna to jest w większości relacja między pracodawcą a pracownikiem, rząd jest tutaj tylko trochę takim pośrednikiem – zapowiadał dzień wcześniej minister Henryk Kowalczyk, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów, w wywiadzie dla Programu Pierwszego Polskiego Radia. Podkreślił, że rząd jest zobowiązany do połowy czerwca przedstawić propozycję w tej kwestii Radzie Dialogu Społecznego.

Czytaj także:
Kowalczyk: Płaca minimalna w 2018 wzrośnie o więcej niż 43 zł

Czytaj także

 6
  • Polska Walczaca IP
    Najlepiej dodatkowo kombinowac cos na boku bo za jałmużne 1500 zl nie da sie normalnie życ bo po oddliczeni na czynsz rachunki bilet miesieczny na kedzenie zostaje mniej wiecej na tydzin życia
    Jest udowodnione ż jesli w polsce placa minimalna bylaby powidzmy 3500 zl to panstwo by z tego powodu nie ucierpialo a wrecz przeciwnie wzroslby popyt i podaż ,Polacy poprostu wiecej by wydawali tak jest w cywilizowanych panstwach i ludziom żyje sie lżej
    • farfi IP
      w rumuni czy innych czechach sie raduja bo tam pójdą fabryki zamiast do przepłaconych polaczków hiii hehhe ahahha
      • magda IP
        Pensje wzrosną, a zasiłki dla chorych z MOPS-u?. Oczywiście, że nie, bo dla PIS to  są pasożyty. Powinnam mieć rentę, ale zabrali. Dwa dni temu pokazał Polsat w Interwencji dziewczynę prawie 18 letnią, z rozumem 6 latki. Ona też straciła świadczenie. Nadaje się do pracy. Tak brzmiała decyzja orzecznika, który pogwizdywał sobie w gabinecie. Nic nie zmienili, przeciwnie, nowy projekt PIS zakłada, że nie będą oceniać stanu zdrowia, a jak jeszcze można wykorzystać chorego. No to się doczekałam zmiany. A wracając do tematu, to handlowcy nasi nie dadzą ludziom odczuć nawet na minutę, że przybyło im pensji. Zaraz podwyżki będą. Zamknąć ich do pudła za te podwyżki. Żadnej przyzwoitości. Jesteśmy jedynym krajem na świecie, gdzie handlowcy zaraz, gdy tylko jest dobrze, uderzają, by tak nie było.
        • piotr IP
          To i ceny wzrosną , to normalne. I zapłacą za to wszyscy .... tak jak za 500+ .

          Czytaj także