Minister energii: Chciałbym, żeby Polska miała maksymalnie trzy elektrownie jądrowe

Minister energii: Chciałbym, żeby Polska miała maksymalnie trzy elektrownie jądrowe

Elektrownia jądrowa
Elektrownia jądrowa / Źródło: Fotolia / fot. wlad074
Kluczowe dla strategi energetycznej do roku 2050 jest rozstrzygnięcie kwestii, czy Polska zbuduje elektrownię jądrową – poinformował minister energii Krzysztof Tchórzewski.

– Mamy przygotowane poważne założenia strategii do 2050 r.,ale z wielką pewnością siebie bym tego nie ogłosił – powiedział Tchórzewski dziennikarzom w kuluarach konferencji Okrągły Stół Energetyczny. – W tej chwili hamulcem jest kwestia rozstrzygnięcia, czy będziemy mieli w Polsce elektrownię atomową, czy nie – dodał minister.

Wskazał także, że jego zdaniem uwarunkowania zewnętrzne są "niestabilne". Jak przykład podał propozycję limitu emisji CO2 550g/KWh, zawartą w Pakiecie Zimowym.

Wcześniej podczas panelu Tchórzewski mówił, że ciągu kilku tygodni powinny zostać podjęte decyzje co do wyłączenia bądź modernizacji działających obecnie bloków energetycznych.

Mówił też, że sam jest zwolennikiem budowy elektrowni jądrowej. – Osobiście jestem zwolennikiem, żebyśmy mieli do trzech elektrowni jądrowych w perspektywie do 2050-2060. Przynajmniej powinniśmy to rozpocząć i jako minister podejmuję działania, żeby taka budowa rozpoczęła się – powiedział.

W połowie maja Tchórzewski zapowiadał, że decyzja dotycząca budowy elektrowni jądrowej w Polsce może zapaść w tym roku, a najpóźniej zostanie ona podjęta przed 2020 r.

Na początku tego roku Tchórzewski poinformował, że jego resort chce opracować model finansowania elektrowni jądrowej w I półroczu 2017 r. Wcześniej wskazywał, że Ministerstwo Energii kontynuuje prace przygotowawcze do budowy w Polsce elektrowni atomowej, konieczne jest jednak znalezienie nowego modelu finansowania zamiast zakładanego wcześniej tzw. mechanizmu różnicowego.

W sierpniu 2016 r. Ministerstwo Energii podało, że przygotowuje program budowy elektrowni jądrowej o mocy ok. 1 000 MW, który ma być zbudowany w ciągu 10 lat. Jednocześnie wskazało na potrzebę budowy trzech kolejnych bloków węglowych.

Czytaj także

 14
  • tolek IP
    Sumaryczny koszt energii z atomu przekracza koszty że źródeł odnawialnych. Czyli się nie opłaca. a jeszcze zostajemy z odpadami radioaktywnymi. Nie opłaca się zatem podwójnie. Prawdopodobnie chodzi więc o kasę, która przy okazji budowy takiego giganta można zarobić. Z powyższego wynika, że jest to działanie antyspoleczne. Być może dodatkowym czynnikiem jest uniemożliwienie społeczeństwu uniezaleznienia się od masowych dostawców energii. To również jest antyspoleczne. a miało być prospolecznie?
    • h2o yu IP
      To trąci agenturą rosyjską. Mamy mnóstwo wodoru którego efektem spalania jest tlen a nasi agenci dołu preferują węgiel, atom i inne duperele.
      • GallAnonim IP
        Najpierw wielomiliardowe inwestycje, potem 300000 lat problemów z odpadami. I na koniec atomowe lobby zamieni Polskę w składowisko odpadów dla całej Unii.... zapewne w zamian za jakieś 'gwarancje bezpieczeństwa', albo i za rezygnację z otwarcia granic dla relokacji kilku tysięcy syryjskich kobiet i dzieci. Śmierdzi to!
        • anonim IP
          Dla niezdecydowanych polecam film
          Odpad - Atomowe szaleństwo
          https://www.cda.pl/video/13735883
          • anonim IP
            Zgadzam się jak wszystkie trzy będą koło domu Tchórzewskiego, a odpady też w jego miejscowości skoro to takie bezpieczne.