Na razie bez kar dla Gazpromu. KE nakłada zobowiązania

Na razie bez kar dla Gazpromu. KE nakłada zobowiązania

Gazprom
Gazprom / Źródło: Facebook / Gazprom
Komisja Europejska nałożyła na Gazprom prawnie wiążące zobowiązanie umożliwiające swobodny przepływ gazu po konkurencyjnych cenach na rynkach gazu w Europie Środkowo-Wschodniej z korzyścią dla europejskich konsumentów i przedsiębiorstw – podała KE.

– Wszystkie przedsiębiorstwa prowadzące działalność gospodarczą w Europie muszą przestrzegać europejskich reguł konkurencji niezależnie od tego, skąd pochodzą. Dzisiejsza decyzja usuwa przeszkody utworzone przez Gazprom, uniemożliwiające swobodny przepływ gazu w Europie Środkowo-Wschodniej. Decyzja ta zawiera też zbiór przepisów dostosowanych do przyszłych zachowań Gazpromu. Zobowiązuje się w niej Gazprom do podjęcia pozytywnych działań na rzecz dalszej integracji rynków gazu w regionie i pomocy w tworzeniu prawdziwego wewnętrznego rynku energii w Europie. Dzięki temu klienci Gazpromu w Europie Środkowo-Wschodniej będą mieli skuteczne narzędzie gwarantujące, że cena, jaką płacą, jest konkurencyjna. Tak jak zawsze, nie chodzi w tym przypadku o szyld przedsiębiorstwa, ale o to, by osiągnąć skutek, który najlepiej służy europejskim konsumentom i przedsiębiorstwom. A sprawa nie kończy się dzisiejszą decyzją – od dzisiaj zaczyna się egzekwowanie zobowiązań Gazpromu – powiedziała komisarz odpowiedzialna za politykę konkurencji, Margrethe Vestager, cytowana w komunikacie.

Co musi zrobić Gazprom?

Decyzja KE zobowiązuje Gazprom m.in. do usunięcia wszelkich ograniczeń dotyczących transgranicznej odsprzedaży gazu nałożonych na klientów; ułatwienia przepływu gazu do i z odizolowanych rynków. „Zobowiązania te – łącznie – pozwalają zaradzić wskazanym przez Komisję problemom w zakresie konkurencji i przyczyniają się do osiągnięcia jej celu, jakim jest umożliwienie swobodnego przepływu gazu po konkurencyjnych cenach w Europie Środkowo-Wschodniej” – podano również.

Za naruszenie nałożonych zobowiązań KE może nałożyć na Gazprom grzywnę w wysokości do 10 proc. jego światowego obrotu, bez potrzeby dowodzenia naruszenia unijnych reguł konkurencji. Zobowiązania Gazpromu obowiązują przez osiem lat.

W kwietniu 2015 r. KE wystosowała do Gazpromu pisemne zgłoszenie zastrzeżeń. Przedstawiła tam swoją wstępną opinię, zgodnie z którą przedsiębiorstwo naruszyło unijne zasady ochrony konkurencji, realizując ogólną strategię podziału rynków gazu wzdłuż granic ośmiu państw członkowskich (Bułgaria, Estonia, Litwa, Łotwa, Polska, Republika Czeska, Słowacja i Węgry). Strategia ta mogła umożliwić Gazpromowi naliczanie wyższych cen gazu w pięciu z tych państw członkowskich (Bułgarii, Estonii, na Łotwie, Litwie i w Polsce)", podano także.

Czytaj także

 1
  • A Amazon czy operatorzy sieci komórkowych mogą za to samo żądać różne ceny w różnych krajach, that's law - Pippi Langstrumpf pozdrawia, 2x2=9, oto tęczowo-neoliberalna praworządność ...