Agencja Fitch utrzymała rating Polski

Agencja Fitch utrzymała rating Polski

warszawa fot. filipw/fotolia.pl
Fitch Ratings podtrzymał długoterminowe ratingi podmiotu (IDR) dla długu Polski w walutach obcych i krajowej na poziomie A-. Jednocześnie podtrzymał/ podwyższył perspektywę ratingów na poziomie stabilnym/ do pozytywnej ze stabilnej, podała agencja.

Analitycy byli podzieleni w swoich oczekiwaniach co do decyzji agencji – część spodziewała się utrzymania stabilnej perspektywy ratingów, a część – jej podwyższenia.

„Ratingi Polski na poziomie A- odzwierciedlają silne fundamenty makroekonomiczne, wspierane przez stabilne ramy w polityce pieniężnej oraz solidny system bankowy. Ograniczeniem dla ratingów jest niski wskaźnik PKB na osobę wobec mediany krajów porównywalnych oraz wysoki, choć malejący poziom zadłużenia zagranicznego netto” – czytamy w komunikacie.

Deficyt sektora rządowego i samorządowego (general government) obniżył się do 1,7 proc. PKB w 2017 r. z 2,3 proc. PKB rok wcześniej ze względu na wysokie dochody – podkreśliła agencja. Zwróciła też uwagę, że wzrost PKB Polski jest silniejszy i bardziej stabilny niż w krajach porównywalnych i osiągnął najwyższy od sześciu lat poziom w ub.r. – 4,6 proc.

„Fitch zakłada, że wzrost osiągnął najwyższy punkt w cyklu na poziomie 5,2 proc. r/r w I kw. 2018 r. i że spowolni do 4,4 proc. w 2018 r. i 3,4 proc. w 2019 r. Inwestycje będą silne w 2018 r., odzwierciedlając poprawione wykorzystanie środków unijnych, ale wpływ importu na te wydatki będzie stanowić presję dla eksportu netto, podobnie jak spowolnienie u głównych partnerów handlowych w UE w 2019 r., którego spodziewa się Fitch” – czytamy dalej.

W marcu br. Fitch podniósł prognozę wzrostu PKB Polski na ten rok o 0,3 pkt proc. (wobec oczekiwań z grudnia ub.r.) do 3,9 proc. i utrzymał oczekiwania na poziomie 3,2 proc. na rok przyszły.

Niski poziom bezrobocia i wysoki wzrost płac nie przekładają się na ceny konsumpcyjne dzięki obniżce marż i wzrostowi produktywności, uważa agencja.

„Jednakże zakładamy, że rosnąca presja inflacyjna ze strony rynku pracy w połączeniu z wyższymi cenami paliw i umiarkowaną słabością kursu walutowego spowodują przyspieszenie inflacji i prawdopodobnie skłonią bank centralny do zacieśnienia polityki pieniężnej w II poł. 2019 r., co mogłoby spowodować spowolnienie wzrostu konsumpcji” – napisano w komunikacie.

Według Fitcha, dług sektora general government spadnie do 49,3 proc. PKB na koniec 2019 r. wobec 50,6 proc. na koniec 2017 r. Prognozy dotyczące deficytu na rachunku obrotów bieżących zakładają poziom -0,4 proc. PKB w 2018 r. oraz -1,1 proc. w 2019 r. wobec pierwszej nadwyżko od 1995 r., odnotowanej w 2017 r. (na poziomie 0,3 proc. PKB).

Podniesienie oceny ratingowej Polski według Fitcha możliwe jest w przypadku kontynuacji spadku wskaźnika zadłużenia zagranicznego netto do PKB lub szybszej konsolidacji fiskalnej prowadzącej do trwałego spadku relacji długu publicznego do PKB. Ponadto do wzrostu ratingu może prowadzić dalszy wzrost gospodarczy wspierający konwergencję z krajami o ocenie ratingowej A.

Z drugiej strony obniżenie ratingu jest możliwe w przypadku osłabienia determinacji do stosowania „kotwicy fiskalnej” w postacie deficytu budżetowego poniżej 3 proc. PKB, niepowodzenie w zakresie ustabilizowania relacji długu publicznego do PKB w średnim okresie, bądź też w przypadku osłabienia ram polityki makroekonomicznej, podsumowała agencja.

Czytaj także

 0

Czytaj także