Ile Mike Tyson dostał za udział w spocie o Powstaniu Warszawskim? Inwestor odpowiada

Ile Mike Tyson dostał za udział w spocie o Powstaniu Warszawskim? Inwestor odpowiada

Mike Tyson
Mike Tyson / Źródło: YouTube
– Mike bardzo interesuje się historią. Kiedy zwróciłem się do niego z zamiarem zrobienia wideo o Powstaniu Warszawskim, zgodził się bez wahania. To jest przysługa z jego strony. Nie dostaje za to wynagrodzenia – mówi Wiesław Włodarski, właściciel firmy Foodcare, który zasponsorował artykuł o Powstaniu Warszawskim w „New York Times”.

Skąd pomysł na taką kampanię?

Często podróżuję do Stanów i spotykam się z tamtejszymi przedsiębiorcami. Zawsze miałem do czynienia z ich niewielką wiedzą na temat Polski, nie mówiąc już o polskiej historii. Zaczęło mnie irytować to, że w Ameryce nie mają pojęcia o Powstaniu Warszawskim. Mylili je z powstaniem w warszawskim getcie. Zdecydowałem się na tę kampanię, żeby edukować ludzi i pokazywać polską historię. A jednocześnie pracować nad budowaniem dobrej przyszłości dla naszych międzynarodowych relacji.

Dlaczego akurat Mike Tyson mówi światu o powstaniu?

Znam Mike’a od wielu lat. Jest twarzą naszej marki „Black Energy Drink”, był także gościem naszej firmy w Polsce. Mike bardzo interesuje się historią. Często rozmawialiśmy o historii Polski podczas wspólnych spotkań. Kiedy zwróciłem się do niego z zamiarem zrobienia wideo o Powstaniu Warszawskim, zgodził się bez wahania. To jest przysługa z jego strony. Nie dostaje za to wynagrodzenia. Mając taką międzynarodową gwiazdę jak Mike Tyson, który opowiada o Powstaniu Warszawskim, mamy możliwość dotarcia z informacją do wielu milionów ludzi na całym świecie.

Tyson wiedział czym było Powstanie Warszawskie?

Jedną z rzeczy, których ludzie często nie wiedzą o Mike'u, jest to, że on bardzo interesuje się historią. Po wizycie w Warszawie znał historię Powstania Warszawskiego. Był nią bardzo poruszony. Nawet sam napisał część tekstu i zmontował kawałek filmu.

Nie lepiej było zaangażować do takiego wideo polskich weteranów?

Jest wystarczająco dużo miejsca, żeby opowiedzieć tę historię tak szeroko, jak to tylko możliwe. Ale zapraszając do tego tak dużą gwiazdę jesteśmy w stanie przekazać wiadomość do znacznie większej liczby osób, także z najmłodszej grupy wiekowej. Mike Tyson jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych sportowców, a siła jego przekazu jest potężna.

Przez lata planował pan wprowadzić swoją firmę na rynek amerykański. Produkty z FoodCare można już kupić w Stanach?

Niektóre tak, jak na przykład nasz napój energetyczny „Iron”. Marka odniosła już sukces w kilku stanach. Niedługo chcemy wprowadzić do USA również inne produkty.

Co Amerykanie wiedzą o polskiej historii?

Brak ich wiedzy o Polsce był dla mnie jedną z najbardziej zaskakujących rzeczy. Amerykanie naprawdę nie mają pojęcia o najnowszej historii naszego kraju. Nie rozumieją, co przeżyliśmy jako naród. Jak cierpieliśmy przez nazistowskie Niemcy podczas II wojny światowej, a po wojnie jak było nam trudno przez uciemiężenie z rąk sowietów.

Nie można zrozumieć, co dziś czyni Polaków Polakami bez zrozumienia historii Polski. To cierpienie uczyniło nas silnymi, dało nam siłę walki. Mamy nadzieję, że Polacy staną dzisiaj razem, aby przedstawić wspólnie naszą historię światu.

To nie jest trochę tak, że ta kampania jest sposobem na promocję pańskiej firmy w USA? Tyson pojawia się w T-shircie z logo napoju Black. Pod artykułem w NYT można zobaczyć logo pańskiej firmy i podpis, że pan Włodarski jest sponsorem tego tekstu.

Siła mojej firmy dała mi pieniądze i sukces. Jestem dumny, że mogłem je wykorzystać w sposób promujący moją Ojczyznę. Polska to kraj, który nazywam domem. Miejsce, które kocham najbardziej na świecie, dlatego było to całkowicie naturalne, że wykorzystuję moją firmę jako platformę do promowania polskiej historii i wartości oraz edukowania świata na ten temat.

Czytaj także:
Mike Tyson mówi o bohaterach Powstania Warszawskiego. „Nie wolno nam nigdy zapomnieć”
Czytaj także:
Jeden z najbogatszych Polaków zasponsorował artykuł o powstaniu warszawskim w „New York Times”

Czytaj także

 4
  • Problem w tym, że Amerykanom powstania w Polsce kojarzą się głównie z powstaniem w geccie warszawskim, pejsaci zadbali o to
    • Tytul sugeruje, że coś może dostał i kwestia jest tylko ile, a treść ukazuje, że nie dostał nic. Jak zwykle dyżurni tytularze tenkrajowi z wyprostu stanęli na wysokości zadania.
      • Szkoda ,że już nie żyje Charles Manson. Spot z jego udziałem byłby czymś wyjątkowym . Proponuję Panu Idiocie Włosdarskiemu ,żeby poszperał w amerykańskich więzieniach ,tam siedzą jeszcze członkowie jego bandy ,mordercy i kanibale. Gwałciciel Tyson ? To zbyt banalne.

        Czytaj także