Dantejskie sceny na otwarciu polskiego sklepu w Izraelu

Dantejskie sceny na otwarciu polskiego sklepu w Izraelu

Otwarcie Reserved w Izraelu
Otwarcie Reserved w Izraelu / Źródło: YouTube / Haaretz
Otwarcie pierwszego sklepu polskiej marki Reserved w Izraelu wywołało wśród klientów wiele emocji. Obecni na miejscu dziennikarze oraz pracownicy sklepu mówią o wręcz o „szturmie”.

Polska firma LPP postanowiła otworzyć pierwszy salon marki Reserved w Izraelu. Sklep o powierzchni blisko 800 metrów kwadratowych powstał w centrum handlowym Ayalon Mall w Ramat Gan niedaleko Tel Awiwu. Jak podaje izraelski dziennik „Haaretz”, klienci do tego stopnia nie mogli się doczekać otwarcia sklepu, że kilka godzin wcześniej przed salonem ustawiło się kilkaset osób. Niektórzy mieli ze sobą składane krzesełka, aby jakoś przetrwać czas oczekiwania. Dziennikarze podkreślają, że klientów skusiła również specjalna promocja. Na pierwszych 200 osób, które zrobiły zakupy za 200 nowych szekli, czekały bezpłatne bilety do Europy.

Kiedy sklep został w końcu otwarty, klienci niemal tratowali się przy bramkach. Ubrania bardzo szybko zniknęły z wieszaków. W pewnej chwili zainteresowanie było tak duże, że personel musiał chwilowo zamknąć kasy. Izrael to już kolejny kraj Bliskiego Wschodu, w którym pojawił się sklep Reserved. W 2015 roku LPP otworzyło sklepy w Katarze, Kuwejcie oraz Arabii Saudyjskiej, a w styczniu 2016 roku marka zadebiutowała w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Czytaj także:
To będzie hit! Primark otworzy sklepy w Polsce

Czytaj także

 14
  •  
    Ekstra! Polacy potrafią zrobić produkty na światowym poziomie w wielu branżach. W odzieżówce też coraz lepiej się dzieje. LPP może w przyszłości stać się jedną z najbardziej rozpoznawalnych firma z Polski na świecie.
    •  
      Dobra ta promocja z biletami, jak widać przyniosła skutek :).
      •  
        LPP to chyba obecnie najszybciej rozwijająca się firma w Polsce. Fajnie że zagranicą doceniają również polskie marki.
        • No co to tak jak z Polakami i niemieckim samochodem i nienawiścią do Niemców za krzywdy...

          NA OLX i Allegro królują Audi, VW i BMW...potem Opel, Ford Niemcy...gdyby Niemcy postanowili odszkodowania płacić Polakom w nowych samochodach za II Wojnę Światową to jeszcze by na tym zarobili...na częściach do eksploatacji. Nawet cały rząd PiS jeździ niemieckimi brykami.

          Poza tym kilkuletni VW może Polaków truć jak chce i przejdzie każdy przegląd techniczny...badanie toksyczności nie istnieje dla niemieckich samochodów po 2013...moc jest z nim nawet gdyby rura wydechowa była w środku kabiny Polaka...

          Polska to nie USA. Tu ubóstwia się niemieckie technologie...za cenę raka. Pocieszenie że niemieckie diesle z wyciętym DPFem i EGRem i z lejącymi wtryskami zabiją najszybciej własnych właścicieli prędzej czy później.
          •  
            Treść została usunięta