Polacy kochają Zdrapki od 20 lat!

Polacy kochają Zdrapki od 20 lat!

Zdrapki
Zdrapki / Źródło: Totalizator Sportowy
We wrześniu zdrapki będą obchodzić swoje 20-lecie istnienia na polskim rynku. Zadomowiły się u nas na dobre i ciągle zyskują na popularności. Totalizator Sportowy wypłaca rocznie w wygranych tyle, ile Wrocław otrzymał w ciągu trzech lat z funduszy europejskich.

Ta barwna historia pisana Zdrapkami rozpoczęła się od Zdrapki „Zodiak”. Produkt wszedł do sprzedaży 29 września 1999 roku i bardzo szybko zdobył dużą popularność. Już po kwartale wprowadzono drugą, a w maju 2000 roku trzecią edycję. Do dziś „Zodiak” doczekał się 13 edycji. To przetarło szlak dla kolejnych Zdrapek. Po sukcesie i dużym zainteresowaniu produktem, Totalizator Sportowy zdecydował się poszerzyć ofertę. W niedługim czasie do sprzedaży weszły m.in. „ORZEŁ I RESZKA”, „KÓŁKO I KRZYŻYK” i „ZŁOTA”, które okazały się dużym sukcesem sprzedażowym. Rynek grających przyjął je bardzo ciepło i pozytywnie.

Jak podkreślają przedstawiciele Totalizatora Sportowego, Polacy pokochali Zdrapki. Każdego roku odnotowywany jest wyraźny wzrost sprzedaży. Wypłacane co roku wygrane w Zdrapkach można przyrównać np. do kwoty, którą otrzymał ponad 600-tysięczny Wrocław ze wszystkich funduszy europejskich w ostatnich trzech latach. Miasto wykorzystało tę kwotę m.in. na rozwój infrastruktury i inwestycje w transport miejski. Za podobną kwotę realizuje się jedną z największych inwestycji w północnej Polsce, czyli budowę tunelu między polskimi wyspami Wolinem i Uznamem.

- Zdrapki to produkt, w którym wygrane padają najczęściej, a mówiąc bardziej obrazowo są zdrapywane najczęściej. Warto podkreślić, że tylko w 2018 roku padło 149 rekordowych wygranych w zdrapkach Totalizatora Sportowego, czyli tych w wysokości od 50 tys. zł do nawet 2 mln – zaznacza rzecznik prasowy Totalizatora Sportowego, Aida Bella.

Jak w takim razie wyglądają wdrożenia nowych Zdrapek? Totalizator Sportowy wprowadza rocznie na rynek ponad 40 nowych produktów tego typu. Rocznie w sprzedaży może być ich nawet około 80.

Zdrapki są idealnie sprofilowane cenowo. Za najtańszą zapłacimy zaledwie 1 zł, za najdroższą 30 zł. Chociaż są też produkty w cenach 2, 3, 5, 10 czy 20 zł. W zależności od ceny zdrapki, mamy też zróżnicowanie w wygranych.

- Lista ulubionych zdrapek Polaków jest bardzo bogata i szeroka – wskazuje Aida Bella. - Począwszy od zdrapek typu „WIN FOR LIFE”, w których grający otrzymuje określoną kwotę „od ręki”, a reszta z całości wygranej jest wypłacana przez kolejne kilkanaście lub kilkadziesiąt miesięcy. Tutaj koniecznie należy wspomnieć o Zdrapce, która w grudniu 2018 roku bardzo pozytywnie zaskoczyła naszych grających. Mowa o zdrapce „500 przez 365 dni”, gdzie grający może wygrać, podobnie jak w innych Zdrapkach typu „WIN FOR LIFE”, określoną kwotę „od ręki”, a reszta wypłacana jest w ratach, w tym przypadku nie comiesięcznych, ale codziennych przez 365 dni. Idąc dalej mamy zdrapki ze szczęśliwymi siódemkami np. „Super 7”, „Diamentowe 7”, „LUCKY 77”. Są też produkty dla amatorów łamigłówek jak na przykład: „Krzyżówka”, „Krzyżówka XL” czy też „WinGO”. Ogromną popularnością cieszą się Zdrapki okazjonalne – „ŚWIĄTECZNY KALENDARZ” czy na przykład „WIELKANOCNA GRA” – wylicza rzecznik Totalizatora Sportowego.

Przedstawiciele Totalizatora Sportowego podkreślają jednak, że liczy się nie tylko liczba wprowadzonych produktów. - W 2015 roku nastąpił przełom na rynku. Wtedy wprowadziliśmy nową zdrapkę „Giga Cash”, która jako pierwsza w Polsce oferowała wygraną na poziomie okrągłego miliona złotych. Natomiast w 2018 roku do sprzedaży trafiła „Wielka Zdrapka 777” z najwyższą główną wygraną w wysokości 2 milionów złotych – tłumaczy rzecznik Totalizatora Sportowego.

Jak podkreśla Totalizator Sportowy, klienci lubią po prostu niespodzianki. Do takich można zaliczyć listopadową nowość ubiegłego roku, czyli zdrapkę o zapachu czekolady - „Pudełko czekoladek”. – To pierwsza w historii zdrapka zapachowa wyprodukowana przez Totalizator Sportowy! – chwali się Aida Bella.

Przedstawiciele Totalizatora Sportowego pytani o najbardziej kultową zdrapkę z ostatnich 20 lat bez wahania odpowiadają – „LOTEK”. Pierwsza jej edycja wystartowała 1 grudnia 2001 roku, a rozpoznawalny przez każdego słoń „LOTEK” króluje do dziś. Było już 21 edycji tej Zdrapki.

- Gracze wciąż i niezmiennie pytają o „LOTKA” bo w tę właśnie zdrapkę gra kolejne już pokolenie Polaków – tłumaczy Aida Bella. – Dlatego też dla naszych grających szykujemy po raz kolejny jubileuszową niespodziankę związaną z ich niezmiennie ulubioną zdrapką – dodaje.

Jak w takim razie spółka chce obchodzić jubileusz? – Z okazji 20-lecia większość Zdrapek Totalizatora Sportowego wprowadzanych do sprzedaży w 2019 roku będzie zawierała dwa dodatkowe okolicznościowe elementy. Specjalnie przygotowane na tę okazję logo jubileuszowe oraz „zdrapkowe” ciekawostki – wtajemnicza rzecznik Totalizatora Sportowego.

Przedstawiciele Totalizatora Sportowego na kolejne lata planują dalszy dynamiczny rozwój zdrapek. – Jesteśmy w erze cyfrowej, co nie oznacza, że tradycyjne zdrapki będą odchodzić do lamusa. Na pewno oferta będzie rozwijana także w taki sposób, by można było zagrać gdziekolwiek się jest. Oczywiście pod warunkiem, że ma się ukończone 18 lat – podkreśla Aida Bella, rzecznik prasowy Totalizatora Sportowego.

Czytaj także

 0