Przewoźnicy w Austrii przeciw podwyżkom cen za przejazd autostradami
Materiał partnera

Przewoźnicy w Austrii przeciw podwyżkom cen za przejazd autostradami

Autostrada
Autostrada / Źródło: Shutterstock
Wraz z nowym rokiem w wielu państwach europejskich zmieniły się stawki za przejazdy płatnymi odcinkami dróg. Przewoźników i kierowców nie ucieszy fakt, że stawki myta przeważnie podrożały. W Austrii tamtejsi przewoźnicy mocno sprzeciwiali się zmianom w prawie.

Zważywszy na fakt, że stawki za przejazd płatnymi drogami w Austrii od kilku lat należą do najwyższych w Europie, trudno dziwić się reakcji tamtejszych firm logistycznych. Tymczasem rząd dąży do zwiększenia przychodów z krajowej infrastruktury.

Spór o dwutlenek węgla

Kością niezgody w konflikcie austriackich przewoźników z państwowymi władzami nie była kwestia podwyżek jako takich, ale przede wszystkim sposobu traktowania firm, stawiających na ekologiczne rozwiązania w transporcie. Cytowani w tamtejszych mediach przedstawiciele branży zarzucają rządowi hipokryzję, ponieważ z jednej strony zachęca do odnowienia flot oraz inwestycji w przyjazne środowisku pojazdy, a z drugiej stawka opłat dla najbardziej ekologicznych samochodów wzrosła o około 5%, co oznacza podwyżkę większą niż w przypadku aut emitujących więcej spalin. Takie postępowanie przewoźnicy uznają za niesprawiedliwe. Federalne Ministerstwo Transportu, Innowacji i Technologii (BMVIT) dąży co prawda do wprowadzenia ulg za niską emisję, jednak według wyliczeń firm transportowych, ostateczny bilans jest niekorzystny dla użytkowników dróg.

Warto w tym miejscu przypomnieć, że według badań w Austrii od ponad dekady obowiązują jedne z najwyższych w Europie stawek za przejazd płatnymi odcinkami dróg. Porównując poszczególne kraje Unii Europejskiej, różnice sięgają nawet 25%. Statystyki wskazują, że w ten sposób rząd austriacki w latach 2008–2016 zarobił na mycie około 900 mln euro.

Oczywiście podwyżki obowiązują wszystkich przewoźników przejeżdżających przez Austrię. Zanim więc kierowca z Polski wyruszy do tego bogatego w baśniowe krajobrazy państwa, musi przygotować się na wyższe opłaty oraz wyposażyć się w odpowiedni sprzęt. Chodzi tu o urządzenie pokładowe OBU GO-Box, które umożliwia rozliczanie bezgotówkowe przez GO Maut. Po pobraniu urządzenia (jednorazowy koszt w wysokości 5 EUR) dla konkretnego numeru rejestracyjnego można zdecydować o korzystaniu z OBU w trybie przedpłaconym lub w trybie odroczonej płatności. Kierowcy korzystający z kart paliwowych, jak np. Shell Card, otrzymują sumarycznie jedną fakturę, na podstawie której mogą potem wnioskować o zwrot podatku VAT. W Austrii nie jest zwracana akcyza.

Samochody osobowe uiszczają opłaty poprzez zakup winiet, które naklejane są na przedniej szybie. Można je nabyć w trzech wariantach: dziesięciodniowym (9,20 €), dwumiesięcznym (26,80 €) oraz rocznym (89,20 €). Natomiast opłaty za wjazd do tuneli pobierane są bezpośrednio przy wjeździe.

Ile płacimy za przejazdy w Austrii?

Wspomniane wysokie stawki dotyczą przede wszystkim aut ciężarowych, których całkowita dopuszczalna masa przekracza 3,5 t. Na ostateczną sumę myta składa się kilka czynników:

  • liczba osi pojazdu,
  • klasa emisji spalin,
  • liczba przejechanych kilometrów.

Stawki w 2019 roku naliczane w euro prezentują się następująco:

Operatorem systemu opłat drogowych w Austrii jest ASFINAG, odpowiednik polskiego viaTOLL. Dla pojazdów podróżujących na trasach obejmujących zarówno Austrię, jak i Niemcy, przygotowano specjalne rozwiązanie w postaci TOLL2GO. System jest efektem wspólnych działań operatorów obu krajów, działającym w oparciu o niemieckie OBU Toll Collect. To spore ułatwienie, które nie wymaga dodatkowego urządzenia pokładowego w pojeździe. Aby się zarejestrować, należy odwiedzić stronę internetową ASFINAG i dokonać aktywacji usługi.

Czytaj także

 0