Starasz się o wizę do USA? Pokaż swoje konta w serwisach społecznościowych

Starasz się o wizę do USA? Pokaż swoje konta w serwisach społecznościowych

Wiza, USA, zdj. ilustracyjne
Wiza, USA, zdj. ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Taiga
Amerykanie zmieniają przepisy dotyczące wydawania i przedłużania wiz. W nowych wnioskach, w jednej z obowiązkowych rubryk, należy podać swoje konta w mediach społecznościowych.

Chcesz zamieszkać albo przedłużyć pobyt w Stanach Zjednoczonych? Zastanów się, co wypisywałeś na swoich profilach w mediach społecznościowych. Od niedawna, nowe wnioski zawierają bowiem dodatkową rubryczkę. Aby otrzymać wizę, Departament Stanu USA będzie chciał poznać twoje konta na , , , Youtubie i innych social mediach, z których korzystasz.

Wiza dla Polaków

Przypominamy, że mimo licznych zapowiedzi, także tych z ostatnich tygodni, obowiązek wizowy także Polaków. Konta w portalach społecznościowych to jednak nie koniec nowości. Strona amerykańska wymaga także podania wszystkich adresów e-mail, z których korzystamy i numerów telefonów z ostatnich pięciu lat. Ponadto zgłaszający musi podać listę krajów, które odwiedził w ostatnim czasie, a także... informacje o zaangażowaniu członków rodziny w działania organizacji terrorystycznych.

Wyłowić ekstremistów

Amerykanie tłumaczą, że nowe informacje mają na celu łatwiejsze wyłowienie osób, które głoszą ekstremistyczne treści za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych oraz kontaktują się z niewłaściwymi osobami przez e-mail. Pomysł ten został wprowadzony to tragicznej strzelaninie w San Bernardino. Okazało się wtedy, że sprawca, od dawna groził w internecie przeprowadzeniem takiego ataku.

Źródło: engadget.com

Czytaj także

 1
  • Demokracja według Syjonu i sojusznik PiSu. Zastanówcie się rodacy na kogo będziecie głosować do Sejmu bo później będziecie przy każdej okazji i na każdym formularzu wpisywać wasze konta z pejsBooka i innych osobistych szpiegów. Sądzę że POPiS powinien skończyć na politycznym śmietniku bez względu na to ile różnych 500+ wymyśli bo i tak później to sobie odbiorą z nawiązką.

    Czytaj także