„Superwizjer”: Pokoje na godziny w kamienicy szefa NIK. Banaś wydał oświadczenie

„Superwizjer”: Pokoje na godziny w kamienicy szefa NIK. Banaś wydał oświadczenie

Marian Banaś
Marian Banaś / Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Z reportażu „Superwizjera” TVN wynika, że w kamienicy należącej do Mariana Banasia działa pensjonat z pokojami na godziny. Szef NIK twierdzi, że „materiał to próba manipulacji, szkalowania i podważania dobrego imienia nie tylko jego osoby, ale również kierowanych przeze niego instytucji”.

Dziennikarz „Superwizjera” TVN Bertold Kittel przeanalizował oświadczenie majątkowe Mariana Banasia, byłego ministra finansów, a obecnie szefa NIK. Dokument od kilku miesięcy jest sprawdzany przez CBA. Powód? Należąca do niego kamienica, którą wynajmuje pod usługi hotelowe. Marian Banaś napisał w oświadczeniu majątkowym, że jest właścicielem dwóch domów, trzech mieszkań, gruntów rolnych oraz kamienicy. Dwa mieszkania i kamienicę wynajmuje.

Kiedy dziennikarz „Superwizjera” TVN udał się do znajdującej się w Krakowie kamienicy, wynajął bez trudu pokój. Nikt nie prosił go o dowód tożsamości, nie dostał także paragonu. Właścicielem pensjonatu jest 30-letni Dawid O. Dziennikarzowi nie udało się uzyskać od niego komentarza. W recepcji siedział starszy mężczyzna, który zaproponował, że „zadzwoni do Banasia”. Gdy udało mu się nawiązać połączenie, twierdził, że rozmawia z obecnym szefem NIK.

Wspomniany wyżej mężczyzna to jeden z braci K. - znanych krakowskich przestępców, którzy trudnili się m.in. prowadzeniem agencji towarzyskich. Zostali prawomocnie skazani za udział w pobiciu z użyciem niebezpiecznego narzędzia po porachunkach w 2005 roku, w wyniku których ranny został policjant.

„Próba szkalowania i podważania dobrego imienia”

Marian Banaś nie wypowiedział się w materiale „Superwizjera”, jednak przesłał oświadczenie do redakcji Money.pl. „Łączenie mojej osoby z działalnością przedstawioną w materiale red. Kittela jest oszczerstwem i pomówieniem. Nie zarządzałem pokazanym w materiale hotelem. Byłem właścicielem budynku, który na podstawie umowy zawartej zgodnie z prawem wynająłem innej osobie. Osoba ta prowadziła tam działalność hotelową. Obecnie nie jestem właścicielem tej nieruchomości” – napisał obecny szef NIK. Banaś dodał, że „materiał odbiera jako próbę manipulacji, szkalowania i podważania dobrego imienia nie tylko jego osoby, ale również kierowanych przeze niego instytucji”. „W związku z nieprawdziwymi informacjami skieruję sprawę na drogę sądową” – zapowiedział.

Czytaj także:
Kontrowersje w krakowskiej kurii. Zwolniono trzy kobiety, bo „są niezamężne”

Źródło: TVN24 / Money.pl

Czytaj także

 47
  • U Pisuarów taka moralność to klasyka, czyli każdy PiSuar to moralne la da co.
    •  
      te lala
      czasami pomysl glowa nie duuupa !
      • Tak to jest powiem więcej nawet"afera kosmiczna"
        Tak ja wcześniejsze:
        1-" Afera pietruszkowa!
        2-"Afera paski TVP.
        3-"Afera 2 wieże Jarosława.
        4-"Afera działki Premiera.
        5-"Afera film o pedofili.
        6-"Afera w M.S.
        7-"Afera Vega pic.
        8-"Afera Bromski pic.
        Wszystkie autorstwa funkcjonariuszy G. W. TVN lub medii inii III RP
        • Oczywiscie, ze nie wiedział, ale kasiorę brał, kontaktował się z sutenerem, takie sciemy to może łyknąć tylko prymitywny lewacki pisowski proletariat, jak nie poda sie do dymisji to będzie oznaczać, że nie ma honoru i jest tak samo pazerny jak reszta pisowskich towarzyszy, którzy nie maja wstydu
          • piSS Szambo rozlewa sie po calym kraju