Przed nami 2 szczyty inflacyjne?

Przed nami 2 szczyty inflacyjne?

RPP powinna zdecydować się na jedną podwyżkę stóp, ale dopiero w październiku, biorąc pod uwagę obecne tempo wzrostu płac - ocenia Marian Noga z Rady Polityki Pieniężnej. Jego zdaniem czekają nas dwa szczyty inflacyjne, w sierpniu i na początku 2009 roku.

"Ciągle jesteśmy w fazie zacieśniania parametrów polityki monetarnej. Prawdopodobnie będzie potrzeba jeszcze jednego kroku. Napięcie inflacyjne się utrzymuje, choć działa wiele czynników, które je łagodzą" - powiedział Noga w  TVN CNBC.

"Musimy patrzeć na wskaźniki, które pobudzają inflację. Obecnie jest nim wzrost płac" - dodał.

Według Nogi, RPP nie powinna biernie przyglądać się rosnącej tzw. luce inflacyjnej.

"Po ostatnich danych o produkcji przemysłowej uważam, że PKB w II kwartale wzrośnie o 5,2 proc. Tymczasem tempo wzrostu płac to około 12 proc., jeśli ta  luka inflacyjna będzie się poszerzać, to będzie to zjawisko niepokojące" -  powiedział Noga.

Według niego w całym roku tempo wzrostu PKB będzie się mieściło w przedziale 5,2-5,4 proc.

Członek RPP dodał, że rada powinna wstrzymać się z decyzjami do października.

"Musimy uzbroić się w cierpliwość i czekać moim zdaniem do października, wtedy będziemy mieli więcej danych.(...) Mówię o bardzo dużej ostrożności, nie  wolno wylewać dziecka z kąpielą" - powiedział członek RPP.

Według niego tegoroczny szczyt inflacji nastąpi w sierpniu, potem inflacja będzie spadać.

"Zgodnie z wszelkimi prognozami w sierpniu będziemy mieli wskaźnik mieszczący się w przedziale 4,9-5,1 proc.(...) W grudniu inflacja wyniesie 4,4 proc. Natomiast będziemy mieli drugi szczyt w styczniu-lutym przyszłego roku, gdy inflacja może wzrosnąć do 4,8 proc. Potem łagodnie będzie opadać do celu, który osiągniemy w pierwszej połowie 2010 roku" - powiedział Noga.

nd, pap

Czytaj także

 2
  • mondeusz   IP
    Dlaczego mówi się tylko o inlacji-jest i drugie pojęcie- dyflacja, o czym bardzo mało słychać. Czy to przypadek?? Napewno nie , tylko niektórym nie po drodze z tym określeniem ,propaganda Balcerowicza zrobiła swoje...