Grad: to dobry moment na prywatyzację branży chemicznej

Grad: to dobry moment na prywatyzację branży chemicznej

photos.com
Plan prywatyzacji spółek sektora Wielkiej Syntezy Chemicznej (WSCh) zakłada ich całkowitą prywatyzację i konsolidację w dwóch grupach. Przekształcenia własnościowe w tym sektorze powinny zostać zakończone w pierwszej połowie 2010 roku.

"Będziemy czekali na oferty zarówno inwestorów branżowych, jak i finansowych. Chcemy, aby konsolidacja w sektorze miała miejsce i była następstwem procesu prywatyzacyjnego" - poinformował podczas środowej konferencji prasowej minister skarbu Aleksander Grad.

Według zaproponowanego przez Naftę Polską (NP) modelu przekształceń własnościowych spółki WSCh zostaną podzielone na dwie grupy powiązane produktowo i synergiami, w ramach których będzie następować prywatyzacja i konsolidacja. W pierwszej grupie znajdą się Ciech, Azoty Tarnów i ZA Kędzierzyn, a w poszerzonym wariancie także Anwil, należący do PKN Orlen. Druga grupa skupi ZA Police i Puławy, które ponad 50 proc. przychodów osiągają z produkcji nawozowej.

"Rekomendujemy pełną prywatyzację, czyli sprzedaż przez Skarb Państwa i Naftę Polską posiadanych pakietów tych spółek. Sens ma połączenie tych spółek w grupy, ale nie wykluczamy indywidualnych ścieżek prywatyzacji" - zaznaczył prezes NP Marek Karabuła.

Według niego obecnie w sektorze WSCh panuje dobra koniunktura, dlatego należy ją wykorzystać do przeprowadzenia szybkiej i skutecznej prywatyzacji polskich spółek. Celem tego procesu będzie utworzenie silnych grup chemicznych zdolnych do konkurowania na polskim i europejskim rynku, realizujących założone plany inwestycyjne oraz korzystających z efektów synergii, a także zabezpieczenie wpływów do budżetu państwa.

Zgodnie z przedstawionym planem pierwsza grupa skupiająca Ciech, Azoty Tarnów i ZA Kędzierzyn mogłaby utworzyć konsorcjum zdolne do nabycia Anwilu od PKN Orlen.

"Orlen musi dać odpowiedź, jaką widzi rolę dla Anwilu w tym procesie" - ocenił minister Grad - "Dochodzą sygnały, że Anwil może być wystawiony na sprzedaż, jeśli będzie taka decyzja będę rekomendował, aby powstałe konsorcjum w tym uczestniczyło, z punktu widzenia tych spółek dobrze byłoby, żeby taka grupa powstała" - dodał.

Harmonogram dla pierwszej grupy zakłada, że jeszcze w tym miesiącu rozpocznie się procedura wyboru doradcy prywatyzacyjnego, w zimie powstanie lista potencjalnych inwestorów, którzy na wiosnę przyszłego roku zostaną zaproszeni do rokowań. Na czerwiec 2009 przewidywane jest złożenie ostatecznych i wiążących ofert, a zakończenie całego procesu prywatyzacji ma nastąpić w trzecim kwartale 2009 roku.

Według planów NP dla drugiej grupy skupiającej zakłady azotowe Police i Puławy będzie poszukiwany jeden inwestor. NP wskazuje rozważenie Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG), jako inwestora i integratora tych zakładów.

"W przypadku tej grupy nie ma z góry wybranej ścieżki, ale rekomendujemy, żeby te spółki miały jednego właściciela, którym mogłoby być PGNiG" - zauważył minister skarbu.

Harmonogram dla tzw. "grupy nawozowej" przewiduje, że w II kwartale przyszłego roku zostanie wybrany dla niej doradca prywatyzacyjny, pod koniec przyszłego roku zaproszeni zostaną potencjalni inwestorzy, którzy oferty złożą w pierwszym kwartale 2010 roku. Zakończenie procesu przewidywane jest na połowę 2010 roku.

Zdaniem ministra Grada jest duże zainteresowanie programem prywatyzacji sektora WSCh ze strony inwestorów. Resort skarbu chciałby, żeby przychody uzyskane ze sprzedaży konsolidowanych grup były wyższe niż w przypadku oddzielnego zbywania spółek. "Spodziewamy się dodatkowej premii wynikającej z zakupu wszystkich spółek i uzyskania nad nimi kontroli" - zaznaczył Grad.

pap, keb

Czytaj także

 0

Czytaj także