PFRON potrzebuje dodatkowego miliarda złotych

PFRON potrzebuje dodatkowego miliarda złotych

Od 2007 r. 60 tys. osób niepełnosprawnych znalazło pracę. Oznacza to, że PFRON, który dofinansowuje ich zatrudnienie, potrzebuje dodatkowego 1 mld zł na inne, ustawowe, zadania - podkreślano w czwartek na konferencji w Warszawie.
Konferencję "PFRON - tykająca bomba zegarowa. Jak ją rozbroić bez strat u pracodawców" zorganizowali Pracodawcy RP. PFRON prowadzi obsługę dofinansowań do  zatrudnienia niepełnosprawnych na otwartym rynku pracy i w zakładach pracy chronionej. - PFRON nie jest funduszem, który może prowadzić politykę dofinansowań w sposób niekończący się - powiedział prezes Funduszu Wojciech Skiba.

Od roku 2007 60 tys. osób niepełnosprawnych znalazło pracę - zarówno na otwartym rynku pracy, jak i w zakładach pracy chronionej. Obecnie zatrudnionych niepełnosprawnych jest ogółem blisko 260 tys. Oznacza to, że PFRON więcej pieniędzy musi przeznaczyć na obsługę dofinansowań.

6 proc. niepełnosprawnych

Budżet PFRON jest tworzony ze składki, płaconej przez tych pracodawców, którzy nie zatrudniają osób niepełnosprawnych, oraz dotacji z budżetu państwa. Planowane wpływy z  wpłat pracodawców do Funduszu to w roku 2010 - około 3 mld zł. Zgodnie z  przepisami u każdego pracodawcy, zatrudniającego ponad 25 osób, 6 proc. wśród zatrudnionych muszą stanowić osoby niepełnosprawne.

Przekazanie większych funduszy na dofinansowanie wynagrodzeń osób niepełnosprawnych, w związku z zatrudnieniem większej ich liczby, oznacza, że środków będzie mniej na inne cele. Jak powiedział Skiba, o  30-50 proc. mniej niż w roku 2008 będzie środków na dotacje dla samorządów i województw np. na likwidację barier architektonicznych, zakup sprzętu lub dla organizacji pozarządowych.

Skiba zapewnił, że nie będzie problemów z dofinansowaniem warsztatów terapii zajęciowej i zakładów aktywności zawodowej. Jednak w przyszłości - jak powiedział Skiba -  jeżeli polityka wobec PFRON-u nie zmieni się, Fundusz stanie się instytucją, która będzie prowadzić jedynie obsługę dofinansowań do zatrudnienia i refundację składki ubezpieczeniowej. Obecnie prowadzi jeszcze szereg programów, skierowanych do osób niepełnosprawnych i m.in. dofinansowuje wyjazdy rehabilitacyjne.

Fundusz niepotrzebny, potrzebny miliard

- PFRON może być jedynie rachunkiem bankowym. Można zlikwidować oddziały i część centrali i przenieść Fundusz w struktury ministerstwa pracy i polityki społecznej - powiedział Skiba. - Dla obsługi dofinansowań i refundacji składki nie jest potrzebny Fundusz. Jeżeli zadań ma być więcej, potrzebny jest system gwarantujący ich stabilność - ocenił.

Zdaniem pełnomocnika rządu ds. osób niepełnosprawnych Jarosława Dudy, dla wypełnienia przez Fundusz wszystkich, ustawowych, zadań potrzeba dodatkowo 1 mld zł w 2011 r. Duda podkreślił, że jednym z  wyzwań jest stworzenie jednego systemu orzekania z istniejących pięciu. Obecnie swój system ma ZUS, KRUS, także służby mundurowe.

Prezes Polskiej Organizacji Pracodawców Osób Niepełnosprawnych Jan Zając powiedział, że pracodawcy są przeciwni zmianom proponowanym w poselskim projekcie ustawy o zatrudnieniu i rehabilitacji osób niepełnosprawnych. Zgodnie z nimi dofinansowanie do wynagrodzenia mają od roku 2011 stracić pracownicy niepełnosprawni w  stopniu umiarkowanym i lekkim, którzy mają prawo do emerytury. Zaznaczył, że przeciwni są także wzrostowi wskaźnika zatrudnienia osób niepełnosprawnych w zakładach pracy chronionej z 40 do 50 proc. Jego zdaniem część zakładów pracy chronionej utraci status, a także 30 proc. dofinansowania.

zew, PAP

Czytaj także

 0

Czytaj także