Kłopoty banku Santander. Dyrektor zarządzający stracił prawo do wykonywania zawodu

Kłopoty banku Santander. Dyrektor zarządzający stracił prawo do wykonywania zawodu

Dyrektor zarządzający hiszpańskiego banku Santander, Alfredo Saenz, został skazany przez sąd najwyższy na osiem miesięcy więzienia w zawieszeniu i pozbawiony prawa wykonywania zawodu bankiera - poinformował "El Mundo". Wyrok dotyczy sprawy z 1994 roku, kiedy Saenz był prezesem Banco Espanol de Credito, znanego jako Banesto, filii Santandera.
Saenz, obecnie numer dwa w Santanderze został skazany za publiczne składanie fałszywych oskarżeń przeciwko domniemanym dłużnikom. Twierdził, że akcjonariusze firmy Harry Walker byli winni Banesto ok. 3,6 mln euro. W niższej instancji Saenz został za to skazany na pół roku więzienia w grudniu 2009 roku przez sąd okręgowy w Barcelonie.

Akcje Santandera zareagowały w poniedziałek rano spadkiem o 1,41 proc. do 8,37 euro.

PAP, arb

Czytaj także

 1
  • Jadwiga IP
    Niestety doświadczenia dotyczące współpracy z tym bankiem mam jak najgorsze. Nieodpowiedzialne panienki pracujące w oddziałach wyrzucają korespondencję klientów do kosza nie przekazując ich w odpowiednie miejsce. I dziś właśnie dowiedziałam się że DYREKTOR BANKU NIE ROZMAWIA Z KLIENTAMI... choć to właśnie ci klienci zapewniają mu wysokie uposażenie. Część znajomych już zrezygnowało z usług tego banku. Po dzisiejszej rozmowie z pewnością ta liczba się zwiększy.